Zakończyliśmy trzeci tydzień igrzysk żarcia bez umiaru. Jest źle, fatalnie, byle jak i do kitu. Szkoda szczempić ryja na tych daunów, serio. Prawie setka ludzi w tydzień schudła 34,25 kg, przytyła 18,99 kg, a bilans netto to zawrotne 15,26 kg. 0,16 kg na jeden bebzon. Parodia kuźwa, cyrk na kółkach, a właściwie na kulach bo kulami jesteście i kulami pozostaniecie. Ogarnijcie się bo skończycie grubi, brzydcy i zmierźli. Męczycie mnie
Aha czyli zamiast 1500 Widzewiaków w klatce na stadionie będą mieli 1500 Widzewiaków rozsianych dookoła stadionu :D
Fajnie, że ludzie się mobilizowali na wyjazd a Ci sobie dzień wcześniej zamykają sektor...
Ale wiadomo, cała Polska w cieniu śląska xddddddddddd