Wpis z mikrobloga

@Atomus: Bo DNF Maxa to sprawiedliwość dziejowa, i to Holenderski seba więc jego nie szkoda
Za to DNF Leclerca to tragedia, metafizyka, przecież to wspaniały Monakijczyk i przyszły mistrz świata (kwalifikacji)
  • Odpowiedz
@Atomus: Leclerc to świetny kierowca, niczego mu nie zarzucam. Ale co do Ferrari, to chyba każdy wie, jaką mają manierę. Każdy sezon ostatniego dziesięciolecia wygląda tak samo - mocny początek, olanie roboty i rozwoju konstrukcji, spadek na P6-P7. Dziwię się, że im jeszcze ktoś kibicuje. Zmarnują Leclercowi karierę.
  • Odpowiedz