@RozowaZielonka polecam poczytać sobie posty na tym subreddicie. Wypowiadają się tam ludzie skrzywdzeni przez tą subkulturę, którzy sami przyznają, że dysforia płciową albo w ogóle nie istnieje, albo jest zjawiskiem cholernie rzadkim, o wiele rzadszym, niż próbuje nam wmówić obecnie woke lewicowe społeczeństwo
@RozowaZielonka: tak fejki xD od zweryfikowanych userow, wieloletnich kont i ze zdjęciami przed i po xD weź idź sobie bigosu pojedz bo się chyba za mocno odpaliles
@RozowaZielonka: po co wierzyć ludziom, którzy ze szczegółami opowiadają swoje historie, skoro możemy wierzyć @RozowaZielonka P--------z o depresji wywołanej dysforią (swoją droga bardzo rzadkie zjawisko niż komuś by się mogło wydawać), ale siedzisz cicho i nie wspominasz o ogromnym problemie depresji wsród osób, które zdecydowały się na operację zmiany płci oraz to jak blokery hormonów wpływają na ich mózg. Wyparcie poziom master, hipokrytko.
@Eliade: I czego to ma dowodzić? Takie gdybanie to zostawcie sobie, równie dobrze mogłaby tego nie pisać bo strzeliłaby magika przez dysforie. Wyciągacie jakieś skrajne przypadki z reddita, gdzie połowa postów to jakieś baity i wysrywy (obu stron) i do tego dorabiacie sobie jakaś narracje.
@Eliade: Detranzycja to ciężki temat, którym się zainteresowałem, bo YT mi zaproponował filmik właśnie kobiety detrans z takim niskim głosem od teścia, jak opowiadała o swoich doświadczeniach i jak tego żałuje ( ͡° ʖ̯ ͡°) Osoby detrans istnieją, osoby trans również i nie jest to "subkultura". Czy duży odsetek osób trans kończy jak opka z reddita? Nie wydaje mi się. Ja jestem sojusznikiem osób trans i
@Eliade: Detranzycja to ciężki temat, którym się zainteresowałem, bo YT mi zaproponował filmik właśnie kobiety detrans z takim niskim głosem od teścia, jak opowiadała o swoich doświadczeniach i jak tego żałuje ( ͡° ʖ̯ ͡°) Osoby detrans istnieją, osoby trans również i nie jest to "subkultura". Czy duży odsetek osób trans kończy jak opka z reddita? Nie wydaje mi się. Ja jestem sojusznikiem osób trans i
@GetRekt @RozowaZielonka Przecież reddit to doskonałe źródło informacji, postępowy, światowy, "poczytaj sobie reddita co ludzie o tym piszą" ile razy to tu widziałem to nie zliczę. A teraz się okazuje ze to gowno i same trolle z czanow? Czy może po prostu ten wpis nie pasuje do narracji ( ͡º ͜ʖ͡º)
@GetRekt: Bo to jest dobry biznes, zobacz sobie ceny operacji, blokerów, leków, hormonów. Po prostu ludzie po raz kolejny padają ofiarą lobbingu. Robi się wodę z mózgu nowym rodzicom propagandą w stylu: "Wolisz mieć martwego syna czy żywą córkę" i tak dalej.
@piotr-zbies: To są po prostu ludzie, którym nakładziono do głów kłamstw o tym, że są trans i przekonano ich do tragicznych decyzji. Ci ludzie, którzy się do tego przyczynili powinni być pociągnięci do odpowiedzialności karnej, a w szczególności lekarze, którzy rozdawali hormony na prawo i lewo
Pytanie do #rozowepaski. PO C--J CHOWACIE WSZYSTKO PO SZUFLADACH??? Jak tylko zobaczycie, że coś lezy na wierzchu i nie jest kwiatkiem, ramką czy inna ozdobną serwetką to aż sie trzęsiecie, by znaleźć na to miejsce. Codziennie eksploracja domu w poszukiwaniu jakiegoś narzędzia, papieru do drukarki, długopisów, liquidu do e-fajka. Jeszcze, jakbym rozrzucał to po calym domu. Ale nieee. Leży to sobie na biurku, MOIM biurku (które jest ostatnim niezfeminizowanym
#gielda czy na polskiej giełdzie funkcjonuje coś co można nazwać dywidendowymi arystokratami ? Albo coś co warto kupić i zapomnieć na lata bez obawy że za ileś lat będzie się na minusie ?
Od nowego roku wchodzi OKI czyli konto bez podatku belki do limitu 100 tys z czego limit na obligacje to 25 tys. I tak się zastanawiam czy na polskiej giełdzie jest coś co można w tych 75
Obrzydliwe
Komentarz usunięty przez autora
@RozowaZielonka
Przecież reddit to doskonałe źródło informacji, postępowy, światowy, "poczytaj sobie reddita co ludzie o tym piszą" ile razy to tu widziałem to nie zliczę.
A teraz się okazuje ze to gowno i same trolle z czanow? Czy może po prostu ten wpis nie pasuje do narracji ( ͡º ͜ʖ͡º)
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez autora