Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@wychodze_z_friendzone: tak wlasnie mniej więcej 2tygodnie do tygodnia przez końcem aresztu musi być posiedzenie w sprawie jego przedłużenia

@kasa: no ale jeśli dostanie np rok więzienia, to areszt mu to zzeruje. A w Polsce rzadko kiedy dają inną karę niż pozbawienie wolności, jeśli ktoś był tymczasowo aresztowany, no chyba, że jakaś wielka grzywna, którą również zzeruje mu areszt
  • Odpowiedz
@banjo: Areszt jest dużo gorszy niż wiezienie. Powinno się zaliczać z przelicznikiem 1.5 albo dwa, jak w innych krajach. Zresztą samo zaliczenie aresztu na poczet kary nic nie zmienia. Nie można trzymać człowieka rok w areszcie! Każdy może okazać sie niewinny. Przedłużanie aresztu powyżej trzech miesięcy powinno być zarezerwowane dla szczególnych przypadków. W Polsce stosuje sie prawie w każdej sprawie. Kpina z obywatela.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 151
@kasa: Polska to patologia jeśli chodzi o tymczasowy areszt, a wieksza patologia, że sąd dostosowuje karę do aresztu xD bo często mógłby dać jakieś zawiasy albo mniejsza grzywnę, a cyk 3 msce pozbawienia, żeby się zzerowalo. Niestety ponad 90 procent wniosków o areszt jest przyklepywanych. Także zgadzam się w 100 procentach z twoim zdaniem
  • Odpowiedz
  • 17
@kasa a jak się nagle okaże że jest niewinny, to cyk, odszkodowanie za ten rok jakieś 5000 zł xD Teraz już nie pamiętam, ale ktoś siedział 2 lata w areszcie i dostał jakieś gowniane odszkodowanie.
  • Odpowiedz
@TrzymaczGolebi: Hehe ale beka, kogoś autobus rozjechał.

Op i plusąjący to podludzie. Przypominam że dziewczyna która zginęła, nie biła się na środku ulicy. Ciężko tu mówić o "sprawiedliwości" wymierzonej przez kierowcę, skoro trafiło nie tę osobę, co trzeba.
  • Odpowiedz
Op i plusąjący to podludzie. Przypominam, że dziewczyna, która zginęła, nie biła się na środku ulicy. Ciężko tu mówić o "sprawiedliwości" wymierzonej przez kierowcę, skoro trafiło nie tę osobę, co trzeba.


@Headcrab_B: A ktoś, kto popił i bije się na ulicy zasługuje na śmierć? Też nie. To jakieś z-----e dzieciaki, z których większość w końcu z tego wyrośnie i znormalnieje.

Dziewczyna też była Kariną, która zostawiła dzieciarnię w domu i
  • Odpowiedz