Wpis z mikrobloga

@szynszyla2018 ale już się nauczyłem kombinować z wagą, że pani nie muszę szukać, jak za lekkie to rzucam jakieś klucze czy co tam mam, jak za ciężkie to układam tak, żeby coś wystawało albo coś innego wyciągam xd
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@szynszyla2018: Najgorzej jak jest kilka rodzajów , pomidorów te to jeszcze mogę jakoś rozpoznać xD ale winogrono jasne takie srakie xd jeszcze jakby była podana cena to bym pamiętał ale po co dać lepiej tylko nazwę xD o bułkach to już nie wspomnę żeby wybrać dobrą xD
  • Odpowiedz
@szynszyla2018: Praktycznie nie da się stworzyć warunków, w których uczciwy człowiek miałby taki problem. ;-)


@ConanLibrarian: No dobra, załóżmy że jestem zabiegany i biorę pomidorki, ważę jako pomidory, a okazuje się, że to były jakieś afrykańskie pomidory sialabunga, które są podobne ale droższe. No przecież muszą mi udowodnić jakoś celowość takiego działania, przecież tylko idiota by za 5 zł robił takie akcje (pozdrawiamy bohaterkę artykułu).

Co innego ważenie
  • Odpowiedz
okazuje się, że to były jakieś afrykańskie pomidory sialabunga, które są podobne ale droższe


@GryzeKisiel: Brednie. Masz kosz z napisem Pomidory Po Bazylion Złotych, nabijasz na kasie Pomidory Po Bazylion Złotych. :-)

M.in. po to są te napisy przy towarze.

  • Odpowiedz
@smierdakow, @qornik: dlatego kupuję tylko grahamki bo później nie wiem co mam w worku i szukam po tym p---------m menu w kasie co to w ogóle za bułka
a też parę razy na kasie mi źle kasjerki takie rzeczy nabijały
  • Odpowiedz