Wpis z mikrobloga

@studentskyyy: w najblizszej przyszlosci bym sie duzych spadkow nie spodziewal, w przemysle czesc budow po prostu stoi z powodu braku materialow (glownie stali), bedzie to mialo przelozenie na rynek mieszkan rowniez.
W obecnej sytuacji nastawialbym sie bardziej na utrzymanie obecnych cen i zmniejszenie ilosci nowych inwestycji.
  • Odpowiedz
@Bumelante: Przy założeniu, że może dostać maksymalnie 160k kredytu, to traktując to jako 80% wartości nieruchomości, wkład własny w wysokości 20% wyniesie 40k. Jeśli chcesz kupić mieszkanie (czy to jako singiel, czy para) i nie jesteś w stanie odłożyć na ten cel 40k, to chyba nie powinieneś w ogóle takiego mieszkania kupować.
Już pomijając to, że te 200k raczej na wiele nie starczy, pewnie jakąś kawalerka w mniejszym mieście to
  • Odpowiedz
@tonawegla: Pamiętajmy o tym że cena zależy tak na prawdę od tego ile ktoś jest w chce/może zapłacić za nieruchomość. A teraz już dużo mniej osób jest w stanie zapłacić tyle co rok temu.
Plus istnieje spora część ludzi którzy będą woleli przeczekać zły okres, w mieszkaniu po babci, aż sytuacja się unormuje, i dopiero wtedy zacznie czegoś szukać.
Cytując klasyka, przyszedł odpływ i zobaczymy kto pływa bez gaci
  • Odpowiedz
Już pomijając to, że te 200k raczej na wiele nie starczy, pewnie jakąś kawalerka w mniejszym mieście to maks.


@pp93: nie wiem skąd się bierze to przedświadczenie na wykopie.

Proszę bardzo, lista mieszkań na sprzedaż w woj. śląskim, do 200 tysięcy i to jeszcze przed zaczęciem
  • Odpowiedz
@michono: Faktycznie może po prostu nie śledziłem nigdy rynku w miastach poza tymi największymi, stąd moje spaczenie jeśli chodzi o cenę. Tak czy siak dolne granice podanego przez Ciebie przedziału metraży to jeszcze kawalerki. I z tego co kojarzę, to Śląsk zawsze wypadał korzystnie cenowo (mogę się mylić, ale takie mam wrażenie)
Przyznam, że nawet w moim rodzinnym mieście <100k mieszkańców ceny są szalone. Nie wiem dokładnie ile kosztuje tam
  • Odpowiedz