Wpis z mikrobloga

@Marmite: Nikt nie powiedział, że Twoje rozwiązanie nie może być lepsze od tego podanego ;) Pozatym, jak ktoś często korzysta ze stacka to nie ma okazji do potrenowania rozwiązywania problemów - zaobserwowałem to u znajomych programistów, że teraz im się po prostu nie chce samemu szukać rozwiązania, a jeśli nie ma go na stacku to leżą i kwiczą :P
  • Odpowiedz
@Hauleth: Ja również niekiedy lubię "dla sportu" zrobić sobie sesję z pytaniami na stacku i spróbować coś porozwiązywać ludziom, ot po to żeby nie wyjść z wprawy.
  • Odpowiedz
@Hauleth: Chwilami jeszcze sobie na smarterer.com siedzę, ale tam jest więcej teoretycznych pytań niż przykładów z życia :) Aczkolwiek kilkukrotnie wiedza tam zdobyta mi się przydała.
  • Odpowiedz
@vegat: (#) Nie popadajmy w skrajności. Nie każdy kto przegląda rozwiązania ze stacka od razu jest osobą, która zupełnie nie da sobie rady bez niego, niemniej uważam że wynajdować koło na nowo nie ma sensu - jeśli ktoś już to rozwiązał, to czemu nie skorzystać z jego rozwiązania? Choćby nawet po to, żeby się zainspirować, niekoniecznie zżynając wszystko znak w znak
  • Odpowiedz
@Marmite: Hey, ja nigdzie nie napisałem, że korzystanie ze SO jest złe - sam korzystam - ot nie można popadać w drugą skrajność, w której bez stacka nie umiemy nic rozwiązać :)
  • Odpowiedz