Jest to seria opowiadająca o codziennym życiu i pracy grupy ludzi biorących udział w nagraniach programu dla małych dzieci. Śpiewają, rysują oraz bawią się razem z brzdącami w wieku tak na oko 5 lat. Wszyscy mają jedną cechę wspólną - nie są zadowoleni z tego w jakim punkcie znajduje się ich życie. 31-letni tytułowy Uramichi ma stany depresyjnie, nie ma za grosz ochoty by wstać z łóżka i stoczyć bój z następnym dniem. Skojarzenie z memem "Again?" o słoneczku jak najbardziej na miejscu. Partnerują mu
- 32-letnia piosenkarka Tadano, której kariera to pasmo porażek, a chłopak z którym mieszka od kilku lat wpędza ją w lata - Iketeru - utalentowany aktor muzyczny, który "utknął" w tym programie pomimo wspaniałych perspektyw - dwóch zbliżających się do 30 typów, szkolnych kohai`ów Uramachiego, grających maskotki.
Teoretycznie mamy do czynienia z komedia. Teoretycznie, albowiem nie jest zbyt śmiesznie. Żarty dzielą się na 3 kategorie:
a) zakończone śmieszną puentą b) zakończone puentą, która ma drugie dno - niby śmieszne, ale przygnębiające c) zakończone jakimś antyklimatycznym tekstem rozbijającym żart.
Kategorie b oraz c są najpopularniejsze. Postacie użalają się nad sobą, wylewają swoje frustracje, dogryzają innym. Ale to głównie poza planem. Bo podczas nagrań muszą zakładać fałszywe uśmiechy, robić dobrą minę do złej gry i bawić się z dziećmi. A ponury humor od czasu do czasu "przecieka". Już nie mówiąc o tym, że same dzieciaki potrafią być okropne. Całość serii opiera się na tym kontraście pomiędzy tym jak czują się postacie, a jak muszą się zachowywać.
Ogólnie całkiem spoko tytuł, ale brakuje mu wyrazu, jest trochę mdły. Jak na komedie za mało śmieszny, jak na depresyjny szit zbyt stonowany. Takie family friendly edgy.
Wpędzanie w lata to spotykanie się z kobietą bez sprecyzowania dalszych planów na przyszłość. Może trwać długo wpędzając kobietę w lata kiedy to już będzie za późno na szukanie kogoś innego kto do sprawy podszedłby poważniej.
Rano wrzuciłam zdjęcie jak sobie leki biorę. I oczywiście wykopki - oesu głupia baba Na szczęście pojawili się też tacy którzy zapytali czemu je biorę, mam nadzieję nie wszystkie kom ironicznie Czemu ludzie dochodzą do wniosków bez pytania?
https://myanimelist.net/anime/40620/Uramichi_Oniisan
Life Lessons with Uramichi-Oniisan
Jest to seria opowiadająca o codziennym życiu i pracy grupy ludzi biorących udział w nagraniach programu dla małych dzieci. Śpiewają, rysują oraz bawią się razem z brzdącami w wieku tak na oko 5 lat. Wszyscy mają jedną cechę wspólną - nie są zadowoleni z tego w jakim punkcie znajduje się ich życie. 31-letni tytułowy Uramichi ma stany depresyjnie, nie ma za grosz ochoty by wstać z łóżka i stoczyć bój z następnym dniem. Skojarzenie z memem "Again?" o słoneczku jak najbardziej na miejscu. Partnerują mu
- 32-letnia piosenkarka Tadano, której kariera to pasmo porażek, a chłopak z którym mieszka od kilku lat wpędza ją w lata
- Iketeru - utalentowany aktor muzyczny, który "utknął" w tym programie pomimo wspaniałych perspektyw
- dwóch zbliżających się do 30 typów, szkolnych kohai`ów Uramachiego, grających maskotki.
Teoretycznie mamy do czynienia z komedia. Teoretycznie, albowiem nie jest zbyt śmiesznie. Żarty dzielą się na 3 kategorie:
a) zakończone śmieszną puentą
b) zakończone puentą, która ma drugie dno - niby śmieszne, ale przygnębiające
c) zakończone jakimś antyklimatycznym tekstem rozbijającym żart.
Kategorie b oraz c są najpopularniejsze. Postacie użalają się nad sobą, wylewają swoje frustracje, dogryzają innym. Ale to głównie poza planem. Bo podczas nagrań muszą zakładać fałszywe uśmiechy, robić dobrą minę do złej gry i bawić się z dziećmi. A ponury humor od czasu do czasu "przecieka". Już nie mówiąc o tym, że same dzieciaki potrafią być okropne. Całość serii opiera się na tym kontraście pomiędzy tym jak czują się postacie, a jak muszą się zachowywać.
Ogólnie całkiem spoko tytuł, ale brakuje mu wyrazu, jest trochę mdły. Jak na komedie za mało śmieszny, jak na depresyjny szit zbyt stonowany. Takie family friendly edgy.
@kinasato: co
@kinasato: gazeta.pl, wizaz, kafeteria
odstaw to póki nie jest za późno.
źródło: comment_1644509227mb24GshvEkk5Ph5Sb5403x.jpg
Pobierz