Wpis z mikrobloga

@SaintWykopek po Orwellu przeszła mi depresja, po Steinbecku kobiety zaczęły się mną interesować, jak szef zobaczył, że czytam Dostojewskiego to dał mi podwyżkę, a po Franklu urosłem o 5 cm, użytkownicy serwisu mają rację
  • Odpowiedz
  • 19
@smierdakow @Maciess

Styl pisania Dostojewskiego, wciąga w swój magiczny świat, początkowo zwyczajny, ale jednak bardzo odległy, bardzo przypadły mi do gustu. Bohaterowie z krwi i kości, nawet postacie 2 planowe są napisane tak, że nikt nie jest miałki i nijaki. Każdy ma swoją rolę do odegrania i każdy jest w niej świetny.
  • Odpowiedz