Wpis z mikrobloga

W nawiązaniu do tego posta - https://www.wykop.pl/wpis/62284279/mirki-z-nieruchomosci-jak-dla-mnie-to-wlasnie-peka/

Ceny mieszkań idą w dół. Czy warto teraz kupić mieszkanie? W momencie kiedy podnoszą stopy i nie wiadomo czy czeka nas kryzys? Nie zamierzam kupić pod inwestycję ale dla siebie, z tym że za 2-3 lata możliwe, że będę sprzedawał. Na wynajem miesięcznie idzie 2500, więc równie dobrze mogę spłacać kredyt.

Obecne zarobki to tak +/- 30k na ręke/msc, więc jestem w stanie mocno nadpłacać. Ale czy jest sens?
Obecnie mam kontrakt na rok, więc możliwe, że za rok moje zarobki spadną tak do 15k/msc.

#nieruchomosci #wroclaw
  • 11
@MasterOf8: Na swoje potrzeby zawsze warto kupić. Nie czytaj wykopu wbrew pozorom nikt nie ma szklanej kuli. Tu są ludzie którzy stoją po stronie utrzymania wartości/wzrostów oraz tacy którzy od 2019 codziennie onanizują się do załamania rynku. Jak będzie czas pokaże.
@MasterOf8 pamiętaj że mieszkania na ostatnim piętrze są zwykle najdroższe ponieważ zapewniają niepowtarzalne emocje dzięki widokom z okna. Proponuję zwiększyć budżet do 15k/m2 i poszukać czegoś w okolicach ulicy Racławickiej. Możesz zrezygnować z miejsca w parkingu podziemnym ponieważ ta okolica ma doskonałe funkcjonująca komunikację miejską.
@MasterOf8: Jak kupujesz dla siebie to patrzysz tak, żeby było Ci wygodniej. Kilka procent w dół/górę nie powinno wpływać na Twoją decyzję. Napisałeś, że jesteś na kontrakcie, więc zapytaj w banku czy w ogóle udzielą Ci kredytu, bo może wcale nie ma sensu się zastanawiać nad kupnem mieszkania. Banki wiedzą, że teraz stopy mogą iść tylko w górę, więc zaostrzają wymagania.
@MasterOf8: jaką mają gwarancję, że nadal będzie? Dodatkowo zarabiając 30k/msc byłeś jak na razie w stanie odłożyć tylko 3miesięczne zarobki. Niby niezbędne minimum wkładu własnego jest, ale jakoś super nie wygląda. Nie mówię, że nie dostaniesz, ale lepiej zacząć od zapytania niż się potem rozczarować.