Wpis z mikrobloga

Java Developerzy, programiści u mnie w zespole, takie przegrywy po politechnice oddają się całkowicie pracy, tylko problemem jest to że są w stanie robić za damo po 12-10h. Zachowują się jakby złapali Pana Boga za nogi. Taka mentalność niewolnicza i normy są wygórowane, taka mentalność studencka by z---------ć nawet po nocach, nawet jak terminy nierealne za darmo, wyniesiona ze studiów, bez wyrażania własnych myśli i szacunku do siebie Jak ja takich ludzi nie lubię.... Wszystko przez pracę zdalną, bo jak była z biura to przynajmniej zostawiali laptopy w biurze. W sumie idealni pracownicy, ale potem nie dziwota, że ludzi z Zachodu mają nas za niewolników, czy tanią siłę roboczą....

Odnośnie tego wpisu
https://www.wykop.pl/wpis/61517483/mirki-pracuje-w-oddziale-zagranicznego-koncernu-i-/

@Ynfluencer
#korposwiat #psychologia #studbaza #pracbaza #pracait
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jaca_66: kurde jaca tu akurat masz rację... u mnie też widzę w projekcie dużo osób robi darmowe nadgodizny, jak zagadałem typowi czemu to robi, skoro nie wyrobiłby się w normalnych godzinach tzn. że potrzeba więcej ludzi do projektu, to powiedział a tam to tylko 20-40h miesięcznie
  • Odpowiedz
@jaca_66: ja robię tyle ile mam w umowie 8h, czasami zdarzy się ale to raz na 3-4miesiące, że trzeba coś na szybko zrobić bo jest wysypka mega mocna na prodzie ale wtedy dostaję pieniądze za nadgodziny, i też mnie to trochę w-----a, ludzie którzy jebią nadgodziny za darmo psują rynek
  • Odpowiedz
skoro nie wyrobiłby się w normalnych godzinach tzn. że potrzeba więcej ludzi do projektu, to powiedział a tam to tylko 20-40h miesięcznie


@hejter_rafatusa: Wiesz, ale ja to obserwuje już w drugiej firmie której jestem od czasów korony. P------e to jest. Niby programiści to specjaliści a robią za darmo. Nie wyobrażam sobie aby taki fachowiec typu stomatolog za darmo robił komuś zęby... Żałosne to się robi. Ale podejrzewam że to przez
  • Odpowiedz
@jaca_66: a najgorsze, że robią to u mnie chłopaki, które nie są zatrudnione przez kontraktornie tylko bezpośrednio przez tą firmę, a jest to ogromna firma jeden z liderów w branży swojej
  • Odpowiedz
i dodatkowo ja nie czuję, żeby była taka presja na dowożenie, firma nie zarabia bezpośrednio na IT, my tylko dostarczamy rzeczy dzięki którym praca staje się prostsza i bardziej efektywna dla jej pracowników
  • Odpowiedz
@hejter_rafatusa: Ja robię w outsourcingu, też jestem kontraktorem i na nas jest większa presja i ludzie np. outsorcowani ze Wschodu robią nadgodziny. W sensie nie jest tak, że 8h i koniec, tylko nieraz widzę siedzą do końca dnia aż skończą taska.
  • Odpowiedz
@hejter_rafatusa: Czuję presję, bo manager do kontraktorów potrafi pisać na priv kiedy skończą, do mnie potrafi pisać na priv kiedy skończę taska, co mnie w-----a. Bo kiedyś rozmawiałem o tym czy skończę, czy nie, czy mam jakieś problemy tylko raz dziennie na Daily. Ale wtedy miałem innego menago.
  • Odpowiedz
@jaca_66: hmm to nie wiem, na mnie nie ma żadnego ciśnienia, manager w ogóle nie ingeruje w to jak idzie projekt, jego robota to bardziej ustalanie priorytetów epiców na spotkaniu kwartalnym, z reguły i tak nie dowożę wszystkiego w sprincie bo jestem jeszcze na jakimś tam % na utrzymaniu i jak wpada error z rynku to fixuję albo konsultuję co mogło go spowodować i jakie kroki podjąć
  • Odpowiedz
@hejter_rafatusa: Ja dopiero jestem w tej firmie od marca, więc nie pasuje mi się stawiać, ani nic, po prostu zaciskam zęby i trochę przyjmuję postawę ofiary, 1 marca mi minie rok w tej pracy co już jako tako w CV wygląda, więc będę czuł się pewniejszy siebie na wypadek gdyby mnie zwolnili/miał się zwolnić i zacznę wtedy stawiać granice jak Ty. Wiesz o co mi chodzi...
  • Odpowiedz
@hejter_rafatusa: Niestety programiści z wiosek, małych miast, co na studiach jeszcze przez profesorów zostali nauczeni posłuszeństwa, robienia zaliczeń, laboratoriów w nierealnych terminach, naukach po nocach. Wszelakie opory stawiania się grożą u-------m roku, z---------ć by zdać studia za wszelką cenę by mieć lepsze życie. Potem w pracy się nic nie zmienia, mentalność taka sama, trochę przegrywa. Dostanie trochę więcej siana, jakieś 2500 euro na wypłatę i ma wrażenie że złapał Pana
  • Odpowiedz
tylko że ja jestem kontraktorem w zespole prawie samych stałych pracowników, więc ja się nie wgłębiam nie zależy mi, wiem że jak dowiozę swoje i przestanę być potrezbny to po prostu firma wypowie kontrakt agencji
  • Odpowiedz