@robertx: moj odszedl pol roku temu. Wczoraj się troche upilem i w nocy mi sie snil jak sie przytulal. Az sie obudzilem i szukalem go poltrzezwy zaspany po pokoju...
Mam wrażenie, że coś we mnie umarło po śmierci mojej skarbki, że czuję wszystko mniej, ale jak wchodzę w taki wątek to od razu ryczę z bezsilności, mimo że nawet nie wnikam w uczucia i nie oglądam zdjęć, nie myślę.
Mam nowego psa i mowili w necie, że będzie lepiej po wzięciu nowego, ale nikt nie uprzedził, że będzie ciężko na sercu, gdy on w czymś będzie 'gorszy' od pierwszego i wzmocni
@robertx: sam mam w domu zwierzaki, ale jak widze s----------e bambinistów, którzy nie radzą sobie z relacjami międzyludzkimi i odwracają się w stronę stworzeń, które przez kilka tysięcy lat były dobierane pod względem potulności, posłuszeństwa i dbania o swojego właściciela, to mi się rzygać chce, że można być taką słabą fają xD
@zortabla_rt: zdycha to twoja matka w środku za każdym razem jak patrzy na twoje smutne życie
Mam nowego psa i mowili w necie, że będzie lepiej po wzięciu nowego, ale nikt nie uprzedził, że będzie ciężko na sercu, gdy on w czymś będzie 'gorszy' od pierwszego i wzmocni
Komentarz usunięty przez moderatora
@robertx: XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
@robertx: Miłuj pieska swego bardziej niż bliźniego. Księga Reksia.
ps. zwierzęta zdychają, umierają ludzie
Komentarz usunięty przez moderatora