Aktywne Wpisy

PrawaRenka +106
lucian145 +96
Dzisiaj dziadek skończył 90 lat, więc musiałem spotkać się z rodziną. Oczywiście nie trudno się domyślić, że nie miałem ochoty słuchać bredzenia wujka po kielonie. Oczywiście nasłuchałem się że coś ze mną nie tak bo kończąc studia dalej nie mam dziewczyny (lvl 25). Nawet miałem przez chwilę ochotę wylać mu sok na ten durny łeb (Gesslerowa tak robi na otrzeźwienie).
Już myślałem że nic gorszego mnie nie spotka dzisiaj, ale przyjechała daleka
Już myślałem że nic gorszego mnie nie spotka dzisiaj, ale przyjechała daleka





No to jej tłumaczę, że to skrajnie niezdrowe i przeszkadzałoby mi gdyby ktoś przy mnie tak rujnował swoje zdrowie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Cóż, ostatecznie wybrała kebaby.
Dziemki dzien popsuty
chyba