Wpis z mikrobloga

@smokingcat: ja zawsze dziękowałem losowi, ale dziewczyna mi uświadomiła, że to ciężka praca a losem sie tylko usprawiedliwiałem bo jestem zatwardziałym leniem ;) no i programista ale w wolnych chwilach stolarz, murarz, kucharz co tam akurat trzeba zrobić i jest git ;) No i gratki dla Ciebie. Piona!
  • Odpowiedz
@criskrzysiu: Ja mam z tym na tyle problemów, ze poszedłem do specjalisty z tym. Bo mi się zawsze wydawało ze ja głąb i to los i szczęście ;) mi tez dziewczyna coś tam wyjaśnia :) ja trener IT i pośrednictwo IT 20h pracy w miesiącu. Marzy mi się „przebranżowić” w twoich klimatach i coś wybudować… aktualnie prowadzę gastronomiczna wytwórnie fermentow dla znajomych :)))
  • Odpowiedz
@LordRegis: no to trudno, życie nie jest sprawiedliwe. Można znaleźć coś innego co chociaż trochę lubimy i są z tego chociaż trochę dobre pieniądze. Nie wszystko musi być idealne.
  • Odpowiedz