@chlorowodor: Serią, a właściwie twórczością Kumedy, zainteresowałem się po obejrzeniu Joshiraku. Wcześniej bym nawet na to nie spojrzał, bo ma ona dość specyficzny wymagający humor, który lepiej zrozumieć czytając mangę.
@chlorowodor: Zetsubou Senseeeeei <3 @Chrystus: ja właściwie od Zetsubou zacząłem, ale prawda, humor jest ultra specyficzny oraz multum nawiązań do historii i wydarzeń z Japonii.
@Devcio: Akurat Zetsubou jest o wiele łatwiejsze w zrozumieniu od Joshiraku, gdzie bez Google i strony z wytłumaczonymi żartami, nie zrozumiałbym większości nawiązań, albo zrozumiałbym połowicznie przez kontekst.
@Lolicon_Z_Wadowic_xD: kto ci ukradł marzenia?
@Chrystus: ja właściwie od Zetsubou zacząłem, ale prawda, humor jest ultra specyficzny oraz multum nawiązań do historii i wydarzeń z Japonii.
Bure bure bure bure