Wpis z mikrobloga

@efceka ta co ją pokazałeś mi wybitnie pasuje. Jest delikatna, ale jej smak jest nieporównywalny z polskimi zupkami, wywar smakuje cudownie. Odpowiedniki w jakichś kauflandach smakują przy tym jak gowno
  • Odpowiedz
@macan: Mi ogólnie polskie zupki niespecjalnie podchodzą. A z azjatyckimi też trzeba uważać. Niechcący zamówiłem kiedyś taką z kawałkami ośmiornicy. Smród taki, że trzeba było wszystkie okna otwierać.
  • Odpowiedz
@dr_rb: A to zależy. Na szybko to te do zalania. A jak mam czas i chęci to biorę te do gotowania, wyciągam makaron, mieszam z sosem i przyprawami. A potem dodaję jakiegoś pomidorka, trochę podsmażanego mięsa mielonego i takie tam.
  • Odpowiedz
@lordgrievous: Takich typowo najlepsiejszych to nie mam, ale jak już musiałbym wybierać to:
Nanja Ramyun (Paldo)
Kimchi Ramen (Jongga)
Nuclear Fire (Samyang)
Shin Ramyun (Nongshim)
  • Odpowiedz