Wpis z mikrobloga

@LubiePieski: Bez kitu, oni zapewnili mu tak dobre warunki - burgerek przekrojony na pół, żeby mu się łatwiej jadło, dwie porcje frytek, jeszcze napój, żeby nie miał za sucho w gardełku. Ten chłop chyba dosłownie sprzedał całą swoją rodzinę, że tak mu się odwdzięczyli xD
  • Odpowiedz