Wpis z mikrobloga

@asdasfa123: xD wow, grube piguly bierzesz jak mnie pisowcem nazywasz
@pi73r: syf w sensie braku kultury, natloku ludzi ze wszystkich rejonow polski, halasu, kiboli na kazdym kroku. Zycie tutaj jest spoko w okresie studiow i nigdy poza tym okresem. No i wawa ma plusy oczywiscie - kupowanie mieszkan tutaj to byla czysta przyjemnosc :D tak drozeja
  • Odpowiedz
@Mistrszzz: tzn. wydaje mi się, że Wawka nie jest tylko po to, żeby się wybawić. Serio, to jest dobre miejsce do życia. Pięć lat mieszkałem w Trójmieście, od dwóch lat Warszawa i jednak w stolicy jest mi o wiele lepiej. Ale wiadomo, co kto lubi :) Nie ma co też szukać na siłę czegoś szkalującego wawkę, bo to jednak trochę mija się z prawdą ;)
  • Odpowiedz
@matszym: Ale na przyklad to co mnie doslownie w-----a niesamowicie, to Internet. W mojej malej miejscowosci rodzinnej, Internet kosztuje 40zl i mam 20MB/s i to naprawde dziala. W stolicy place 90zl, teoretycznie ta sama szybkosc i np teraz mam ledwo 1MB/s :D przeciez to jest dramat jak sie pracuje zdalnie
  • Odpowiedz
ale fakt, nie ma miejsca zeby sobie pojsc i spokojnie, bez randomowych zjebow, spedzic czas ze znajomymi


@Mistrszzz: Teraz już jest bo ciebie tam nie ma xD

Dzban kupił sobie barak 130m2 w Sraczej Wólce pod Warszawą, bo tylko na to go stać i myśli że to lepsze niż klitka 80m2 w mieście xD Widać, że kultura chlania wódy na chacie wciąż w narodzie motzno.
  • Odpowiedz
W stolicy place 90zl, teoretycznie ta sama szybkosc i np teraz mam ledwo 1MB/s :D przeciez to jest dramat jak sie pracuje zdalnie


@Mistrszzz: w jakiej części Warszawy mieszkasz. Ja mieszkałem od 2012 roku na Śródmieściu, Woli, Żoliborzu i Ursynowie i internet z UPC czy Vectry przynajmniej 100 MB/s nie kosztował mnie nigdy więcej niż 6 dyszek.
  • Odpowiedz