Wpis z mikrobloga

@ciachostko: oczywiście, że nie tylko stare baby. Po prostu stare baby robią to dużo częściej.
Aż mnie niedawno w---w wziął w sklepie jak taka baba Jaga miętosiła banany bo sprawdzała, czy nie są miękkie. Jedno wiem na pewno, po takim miętoszeniu na pewno były miękkie, a na następny dzień pewnie już nadgnite

I to nie tylko Polacy tak robią, stare baby nie mają narodowości ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
  • 3
@holymotherearth soczyste hatfu na niuchaczy w marketach. Wiecie, że kosmetyki mają przydatność od momentu otwarcia do czasu okreslonego przez producenta? Raz kupilem dezodorant z włosem spod pachy. Absolutnie obrzydliwe
  • Odpowiedz
@pierogu: zawsze wszystko trzeba sprawdzać czy nie jest z------e albo używane. kiedyś coś kupiłam takiego, od tamtej pory sprawdzam wszystko co się da - czy na pewno w kartoniku jest ten krem który ma być i czy nie był mazany, czy to mleko nie było odkręcane i pite, czy te jajka to na pewno zerówki, czy tego żelu pod prysznic na pewno jest cała butelka a nie pół xD nawet
  • Odpowiedz
ja p------e wszędzie tak jest na świecie? Czy tyko w Polsce trzeba mieć taktyki w drogerii ?


@swistak33: Na świecie potrafi być deczko gorzej ¯\_(ツ)_/¯ Zjeby są wszędzie.
  • Odpowiedz
@azzip: masakra, co za zezwierzęcenie ( _) w rzeczy samej, weź tu zrób sobie spokojnie zakupy. dlatego wolę zamawiać online, jeśli nie potrzebuję czegoś pilnie i jeśli istnieje taka możliwość. Wiadomo, ze spożywką najgorzej w tym aspekcie.

czy te jajka to na pewno zerówki


już wyrobiłam sobie nawyk sprawdzania jajek, zwłaszcza że zawsze kupuje
  • Odpowiedz
@swistak33: Niestety wszędzie i jest to domena starych ludzi. Pamietam jak otwierali reserved w Izraelu. Wasze bójki o buty w lidlu to była przy tym grzeczna zabawa. Nawet znalazłam jakieś nagranie na YouTube ( )
  • Odpowiedz
@Shajo: Nie wiem jak jest za granicą, może mają, może nie miały bo nikt tych lodów nie testował, chciałem przytoczyć jeden z durnych trendów jaki tam miał miejsce, tak samo jak pchanie do ryja woreczków z detergentami do prania swego czasu.
  • Odpowiedz
@Shatter to to nic. Ludzie potrafią przychodzić i wycisnąć balsamu do ciała na spróbowanie, usta testerem pomadki pomalować. Jakiś czas temu cofnęłam laskę, ktora chciała sobie to trzech pudełeczek nalać testerów, "żeby w domu sprawdzić". Bydło jak nie wiem.
  • Odpowiedz