Wpis z mikrobloga

@jatutylkonachwile1 Rozczarowanie Danii jest wielopoziomowe, ale to wciąż rozczarowanie. Ochota była na minimum ćwierćfinał.

Nie wiem skąd przekonanie, że Polacy byla uznawani za pewniaków dk wyjścia z grupy. To jakiś mit po fakcie. Miesiąc temu nikt nie mówił, że pykniemy Szwecję i zremisujemy z Hiszpanią.
  • Odpowiedz
@red7000: Już zostawmy danie w spokoju, eriksen prawie się przekręcił na boisku a kumple przyjaciele z boiska musieli na to patrzeć a potem jeszcze dograć mecz w takim stanie psychicznym, ja bym położył się na murawie i niech piszą zmiane
  • Odpowiedz
@Invisko No ale jakie to ma znaczenie w kotekście rozczarowania? Wyszło jak wyszło, nie można ich winić, ale kilka lat przygotowań do imprezy zmarnowane, apetyty były spore.
  • Odpowiedz
To jakiś mit po fakcie. Miesiąc temu nikt nie mówił, że pykniemy Szwecję i zremisujemy z Hiszpanią.


@red7000: ta, za to każdy mówił że pyknie nas Słowacja. Przecież wyniki o których piszezz stały się konieczne dopiero po niespodziewanej porażce w pierwszym meczu, gdybyśmy wygrali że Słowacją to do wyjścia mogłyby wystarczyć nawet nieznaczne przegrane w dwóch pozostałych spotkaniach. Przed turniejem bardziej prawdopodobne było nasze wyjście z grupy niż odpadnięcie, a
  • Odpowiedz
Przed turniejem bardziej prawdopodobne było nasze wyjście z grupy niż odpadnięcie, a najbardziej prawdopodobnym scenariuszem było pokonanie Słowacji, przegrana z Hiszpanią i remis ze Szwecją dający awans zarówno im jak i nam z drugiego i trzeciego miejsca


@philger To odnośnie tego.
  • Odpowiedz
Nie wiem skąd przekonanie, że Polacy byla uznawani za pewniaków dk wyjścia z grupy. To jakiś mit po fakcie. Miesiąc temu nikt nie mówił, że pykniemy Szwecję i zremisujemy z Hiszpanią.


@red7000: nie no, dla mnie nie byliśmy pewniakiem do wyjścia z grupy, mimo to porażka ze Słowacją w kompromitującym stylu (Polska była imo obok Turcji zdecydowanie najsłabszym zespołem pierwszej kolejki) z automatu postawiła nas w top3 rozczarowań. My jesteśmy
  • Odpowiedz