Wpis z mikrobloga

@Ghostur: Najlepszy kawałek w Wiedźminie 3 to był w Oxenfurcie. Taki d------y motyw, że aż mnie ciarki przechodziły jak to słyszałem. Ogólnie mega dopracowana pod kątem klimatu gra. I muzyka i scenografia są fenomenalne. Jeszcze w Skyrimie taką wczutę się dało momentami mieć, a oprócz tego to nic tak dobrego nie było chyba. Mówię o fantasy stricte.
  • Odpowiedz