Wpis z mikrobloga

tak jak mówił o tych napinaczach to przypomniał mi się z dziś jeden dzban który to uważa liczniki rowerowe za urządzenia ze średniowiecza których juz dawno nie powinno się kupować i w ogóle kto i po co dla własnej satysfakcji sprawdza sobie prędkość czy dystans, w jego mentalności jeśli rower nie ma komputera kwantowego zliczającego ilość wytwarzanych płytek krwi to rower jest nie sprawny do jazdy nawet rekreacyjnej
  • Odpowiedz