Wpis z mikrobloga

@666donovo: Elysium to w zasadzie tylko rozrywka, bo nie ma tam ani porywającej historii, ani specjalnie zaskakujących zwrotów akcji. Ot prosta fabuła + niezłe aktorstwo + tony CGI = odmóżdżający, ale całkiem przyjemny film na wieczór. Przyjemność sprawia wyłapywanie odwołań do innych filmów, czy też gier komputerowych. ;)