@PeterGosling: Na zdjęciu jest normalny szczupły chłopak, który ma po prostu mało atrakcyjną twarz. Może się "wziąć za siebie" i zwiększyć swoją atrakcyjność z 2/10 do 3/10 po kilku latach starań. Tylko po cholerę miałby to robić? Nie zmieni to jego zerowego SMV. Jeśli nadal twierdzisz, że jest inaczej to zobacz sobie "metamorfozę" Przemcela
@KorwinizacjaPrzelyku: btw. znam bardzo podobnego gościa do tego typa ze zdjęcia, i wygląda dokładnie tak jak z mojego opisu. Ogarnięty, ogarnięta fryzura, soczewki, zarost, d-------j masy - pewny siebie. Loszki rwie jak na zawołanie.
I serio, jest bardzo bardzo podobny - w młodości wyglądali niemal identycznie.
Podpowiem ci: na nic. To twój gadzi mózg nie może pogodzić się z sytuacją, że ktoś w naturalny sposób może być tak brzydki, bo zaburza to twoją bluepillową wizję świata, gdzie każdy jest kowalem swojego losu. Straszny cope.
Świat, w którym masy brzydkich facetów mają atrakcyjne kobiety to jakiś twój mokry bluepillowy sen. Widać, że mocno się tego trzymasz, więc coś musi być na
@KorwinizacjaPrzelyku: nawet niech Ci będzie XD nie poznałem nigdy w życiu żadnego faceta który jest brzydszy niż przemcel (i nie był na nic chory). Przemcel to jest ekstremum który się zdarza raz na 100 000 facetów (IDZD)
Przemcel to jest ekstremum który się zdarza raz na 100 000 facetów
Popełniasz klasyczny, popularny na wypoku błąd przeżywalności. Nie spotkałeś takich brzydkich facetów, bo twoją próbką badawczą są twoi znajomi, a jest to próbka wyjątkowo niereprezentatywna. Brzydcy faceci przez swój brak atrakcyjności są wycofani z życia. To tak jakbyś powiedział, że mało się widzi na ulicach ludzi ciężko niepełnosprawnych, co daje wniosek że jest ich mało xD Po prostu
Popełniasz klasyczny, popularny na wypoku błąd przeżywalności. Nie spotkałeś takich brzydkich facetów, bo twoją próbką badawczą są twoi znajomi, a jest to próbka wyjątkowo niereprezentatywna. Brzydcy faceci przez swój brak atrakcyjności są wycofani z życia. To tak jakbyś powiedział, że mało się widzi na ulicach ludzi ciężko niepełnosprawnych, co daje wniosek że jest ich mało xD Po prostu ich nie widzisz, bo większość życia siedzą w domach i zakładach opieki.
@PeterGosling: Przed okresem pokwitania kościec nie jest do końca uformowany. Ja np. jak patrzę na swoje stare zdjęcia to za dzieciaka byłem ładnym chłopcem. Ale co z tego jak potem wszystko się s---------o ¯\_(ツ)_/¯
OK, czyli siedzenie na tagu przegryw i wmawianie nam swoich przekonań to jakiś twój sposób na spędzanie wolnego czasu. No jak tam sobie chcesz, w sumie nie moja sprawa. Ale idąc twoim tokiem rozumowania: wśród moich
OK, czyli siedzenie na tagu przegryw i wmawianie nam swoich przekonań to jakiś twój sposób na spędzanie wolnego czasu
@KorwinizacjaPrzelyku: nie siedzę na tagu przegryw, akurat ten post wyskoczył mi w gorących. Czasem (bardzo rzadko) wchodzę jednak na ten tag, bo generalnie jestem człowiekiem interesującym się światem i różnymi zjawiskami - zwłaszcza tymi dziwnymi.
@KorwinizacjaPrzelyku: spędzam dużo czasu w internecie, bo jestem do tego przyzwyczajony. Oba światy (realny
Komentarz usunięty przez autora
I serio, jest bardzo bardzo podobny - w młodości wyglądali niemal identycznie.
Tak, wielu przegrywów jest chorych psychicznie (np. na depresję) i korzysta z usług psychiatry, ale co do ma w ogóle do rzeczy?
Negowanie istnienia SMV, co jest poparte wachlarzem badań, stawia cię w szeregu z takimi szurami jak antyszczepionkowcy czy płaskoziemcy.
I na koniec klasyka normictwa - dowód anegdotyczny z brzydkim kolegą, który rwie loszki bo poszedł do fryzjera i jest pewny siebie.
Podpowiem ci: na nic. To twój gadzi mózg nie może pogodzić się z sytuacją, że ktoś w naturalny sposób może być tak brzydki, bo zaburza to twoją bluepillową wizję świata, gdzie każdy jest kowalem swojego losu. Straszny cope.
Świat, w którym masy brzydkich facetów mają atrakcyjne kobiety to jakiś twój mokry bluepillowy sen. Widać, że mocno się tego trzymasz, więc coś musi być na
@KorwinizacjaPrzelyku: nawet niech Ci będzie XD nie poznałem nigdy w życiu żadnego faceta który jest brzydszy niż przemcel (i nie był na nic chory). Przemcel to jest ekstremum który się zdarza raz na 100 000 facetów (IDZD)
Popełniasz klasyczny, popularny na wypoku błąd przeżywalności. Nie spotkałeś takich brzydkich facetów, bo twoją próbką badawczą są twoi znajomi, a jest to próbka wyjątkowo niereprezentatywna. Brzydcy faceci przez swój brak atrakcyjności są wycofani z życia. To tak jakbyś powiedział, że mało się widzi na ulicach ludzi ciężko niepełnosprawnych, co daje wniosek że jest ich mało xD Po prostu
Jakie dyrdymały, skoro nawet na takich n0rmickich memaxh są nieatrakcyjni faceci, czyli mamy rację??
@KorwinizacjaPrzelyku
OK, czyli siedzenie na tagu przegryw i wmawianie nam swoich przekonań to jakiś twój sposób na spędzanie wolnego czasu. No jak tam sobie chcesz, w sumie nie moja sprawa. Ale idąc twoim tokiem rozumowania: wśród moich
@KorwinizacjaPrzelyku: nie siedzę na tagu przegryw, akurat ten post wyskoczył mi w gorących. Czasem (bardzo rzadko) wchodzę jednak na ten tag, bo generalnie jestem człowiekiem interesującym się światem i różnymi zjawiskami - zwłaszcza tymi dziwnymi.
@KorwinizacjaPrzelyku: spędzam dużo czasu w internecie, bo jestem do tego przyzwyczajony. Oba światy (realny