Sprzedaż nasion bez rejestracji jest nielegalna

Sprzedaż nawet niewielkiej ilości nasion naraża na grzywnę. Tylko licencjonowane firmy mają prawo do sprzedaży nasion

- #
- #
- #
- #
- #
- 141
- Odpowiedz

Sprzedaż nawet niewielkiej ilości nasion naraża na grzywnę. Tylko licencjonowane firmy mają prawo do sprzedaży nasion

Komentarze (141)
najlepsze
Jeszcze 100 lat temu osiągano 1 tonę z hektara, dzisiaj da się nawet 14 ton. Kiedyś rolnik siał i nikogo to nie obchodziło, dzisiaj trzeba prowadzić całą politykę nasienną bo można doprowadzić do katastrofy.
Nie uzyskanie zezwolenia tylko trzeba zwyczajnie zgłosić handel nasionami. Tak samo jak trzeba zgłosić handel miodem, budowę domu czy budowę studni. Każdą działalność gospodarczą trzeba zgłosić, na niektóre trzeba uzyskać licencję - np. obrót alkoholem. Na handel nasionami nie ma licencji.
Z pewnością przepisy te nie służą dużym mocodawcom
Najbezpieczniejsze są dzieci w pieluchach.
Nasiennictwo to potężny biznes. W Polsce samej pszenicy jest zarejestrowanych ponad 220 odmian.
Tak zjawisko w pełni poprawne, ale nie sieje nikt dalej bo nie można siać ;)
Teoretycznie można by było siać i np. plon w kolejnym pokoleniu byłby gorszy, nie wiem o ile i czy byłoby to nadal więcej niż zwykłe odmiany czy też nie, ale to jest po prostu nie dozwolone, odmiany mają swoistego rodzaju "praw autorskie" a sianie ich potomków jest pewnego rodzaju piractwem ;p
Można ale płaci
Swoją drogą sprzedaż niby nielegalna, ale za darmo oddać już można.
Żeby wprowadzić do obrotu potrzebujesz paszportu czyli stworzenia pewnych procedur i rejestracji. Dotyczy to odmian które nie mają ochrony.
Te z ochroną nie mogą być bez licencji sprzedawane jako materiał siewny.