Przechorowanie COVID-19 daje długą ochronę i wygląda na to, że organizm przystosowuje się do kolejnych mutacji koronawirusa. Na chłopski rozum ( ͡°͜ʖ͡°) to się wydaje sensowne, bo przy kontakcie z wirusem układ odpornościowy zapamiętuje różne fragmenty, włącznie z całym białkiem kolczastym. Szczepionki zazwyczaj zawierają jego fragmenty, więc jak dochodzi do mutacji, to w większym stopniu tracą skuteczność
@zalozylem_usunalem_powrocilem nie potwierdzam. Chorowałem w marcu 2020 na pierwszą odmianę, w listopadzie badanie wykazało brak przeciwciał. W marcu 2021 chorowałem na inną odmianę, po objawach prawdopodobnie brytyjska. Mam też znajomego, który dwa razy chorował. Lvl 30 here
Przechorowanie COVID-19 daje długą ochronę i wygląda na to, że organizm przystosowuje się do kolejnych mutacji koronawirusa. Na chłopski rozum ( ͡° ͜ʖ ͡°) to się wydaje sensowne, bo przy kontakcie z wirusem układ odpornościowy zapamiętuje różne fragmenty, włącznie z całym białkiem kolczastym. Szczepionki zazwyczaj zawierają jego fragmenty, więc jak dochodzi do mutacji, to w większym stopniu tracą skuteczność
#koronawirus
Ulotka mówi o tym, by 6 miesięcy czekać. Sanepid nie nakłada ponownej kwarantanny na ozdrowieńców. Coś musi być w tym, że ta odporność zostaje.