Wpis z mikrobloga

#anime #animedyskusja

https://myanimelist.net/anime/2964/Blue_Drop__Tenshi-tachi_no_Gikyoku

Blue Drop

Jest to opowieść o młodej dziewczynie, sierocie wychowywanej przez babcię. Ta, będąc śmiertelnie chora, nie mówiąc jej nic wysyła ją do szkoły z internatem, jak się początkowo wydaje, by nauczyć owe dziewczę samodzielności. Wchodzi tam z marszu w konflikt z bardzo dziwną z koleżanką z klasy, która choć w jej oczach jest skrajnie #!$%@?, to przez wszystkich innych uznawana za wzór cnót.

Tytuł, o który typowy anime fan rozbije się niczym wzburzone morze o falochron. Tytuł, do którego nawet anime enjoyer musi podejść z szacunkiem. Przeciwnik jest niezwykle trudny, albowiem jest zestawieniem twardego shoujo ai w połączeniu z dramatem obyczajowym (to nawet nie jest slice of life) i.... sci-fi o kosmitach. Seans niezwykle siermiężny, albowiem głównym dawcą do tego miksu jest właśnie shoujo, co ma dalekosiężne konsekwencje. Bardzo nietypowo się to ogląda. Fabuła jest na drugim planie. Akcja jest na drugim planie. Przedziwnie się ogląda serię sci-fi, gdzie wybuchy i lasery nie są tak ważne, jak to co czują postacie i jak wyrażają emocje. Może baby to lubią, ale dla mnie to było... męczące. Historia jest całkiem ciekawa, są naprawdę fajne twisty i jakże lubiana przeze mnie fabularna pętelka.

Niespecjalnie ekscytujący tytuł, nawet sceny akcji są takie shoujo`we. Wrażenie podobne jak Noein - niby całkiem ciekawe, ale broń Boże nikomu bym go nie polecił.
  • 6
Bardzo nietypowo się to ogląda. Fabuła jest na drugim planie. Akcja jest na drugim planie. Przedziwnie się ogląda serię sci-fi, gdzie wybuchy i lasery nie są tak ważne, jak to co czują postacie i jak wyrażają emocje.


@kinasato: to trochę jak SukaSuka która nawet mi się podobała
@Daleth2202: Hmm, nie do końca. Nastawienie na rozwój relacji między postaciami, jakieś wydarzenia, które na nie rzutują. Potem rozkminki czy tak czy siak. Takie Flavours of Youth było po prostu #!$%@? nudne. A to jest takie... babskie.