Wpis z mikrobloga

#testowanieoprogramowania #programowanie #poznan
Cześć, czy mógłby ktoś krótko opisać rynek testowania w Poznaniu? Bardziej interesuje mnie pisanie automatów, ale manuala też jestem ciekaw. Są perspektywy, jakieś firmy które płacą więcej, czy trzeba uciekać do Warszawy? Sufit bardzo nisko, czy jest cirkawie i odpowiednio jeśli chodzi o hajs?

Jakby ktoś jeszcze porównał do Gdańska to byłoby idealnie.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kaaban: wydaje mi się że lokalizacja powoli przestaje mieć znaczenie bo i tak wszyscy zdalnie i zaciera się już różnica płacowa Wawa - reszta miast ale ciekawy jestem co inni powiedzą
  • Odpowiedz
  • 0
@Fristo: ja nie lubię i nie chce pracować zdalnie tak długo jak to możliwe. Z tego co widzę to moment zachlysniecia się pracą zdalną minął i nie sądzę, aby sądzę sytuacja "i tak wszyscy zdanie" się utrzymała. Poza tym dużo pracowników myśli tak samo.
  • Odpowiedz
  • 0
@Fristo: Do czasu kiedy Góra zauważy, że praca na miejscu idzie 20-50% szybciej. A zauważy szybciej niż wszystkim się wydaje i będzie max 50% czasu zdalnie. A dojeżdżać 2x w tyg 300km to już dużo
  • Odpowiedz
Do czasu kiedy Góra zauważy, że praca na miejscu idzie 20-50% szybciej.


@kaaban: Z osobistej perspektywy bym powiedział, że nie bardzo. No chyba, że stoi ktoś nad tobą z batem jakimś. Raczej jest to kwestia indywidualna. Z drugiej strony u mnie są osoby które nie chcą pracować zdalnie (nie mają warunków) i przychodzą do biura. Ja akurat mam, ale też nie uważam, że 100% zdalnie to dobry pomysł. Jednak jak
  • Odpowiedz
@kaaban: ja np. jestem w tej grupie, której praca 100% zdalna odpowiada całkowicie i uważam, że w moim przypadku korzystam na tym ja (bo oszczędzam sporo czasu na dojazdy) i pracodawca (bo zdalnie pracuję wydajniej, nie mam dookoła ciągłego szumu, nikt mi za plecami nie łazi i nie rozprasza). Ale ja jestem z tych, którzy nie potrzebują za bardzo small talków na co dzień i lubię siedzieć w domu. Osób
  • Odpowiedz
  • 0
@kszaku: A ile przez ten czas miałeś osób nowych albo ile projektów zaczynaliście od zera? U mnie też wszystko działało, póki była ta sama ekipa, która znała się z biura. Zaczęła się rotacja zaczęły się problemy
  • Odpowiedz
@kaaban: nie wiem jak u Was to wygląda, w moim przypadku w godzinach pracy jestem przez cały czas dostępny na głosowym i tekstowym komunikatorze. Problemy komunikacyjne oczywiście występują, natomiast są one identyczne z tymi, jakich doświadczałem pracując w biurze - to chyba akurat wynika ze specyfiki niektórych zespołów. Powiedziałbym nawet, że teraz jest nieco lepiej, bo znacznie mniej rzeczy dogadywanych jest 'na gębę', co ogranicza liczbę sytuacji, gdzie 15 osób
  • Odpowiedz
A ile przez ten czas miałeś osób nowych albo ile projektów zaczynaliście od zera? Zaczęła się rotacja zaczęły się problemy


@kaaban: 1 nowa osoba od lipca z rekrutacji wewnętrznej, ale poziom rotacji jakoś się specjalnie nie zmienił (ja pracuje od półtora roku). Co do projektów to rozpoczęto co najmniej 3 duże, w tym implementację JPK w nowej wersji. Teraz startują 2 kolejne. Plus masa pomniejszych zmian w systemie oczywiście, nie
  • Odpowiedz