Aktywne Wpisy

poorepsilon +33
Miałam iść wczoraj tj. czwartek do psychiatry. Miałam budziki na 8.45, 9.00, 9.15. A jednak nie udało mi się wyjść z domu. O 9.20 zadzwoniłam do recepcji z prośbą o teleporadę. Poszłam spać. Koło 13 zadzwoniła do mnie pani psychiatra. I mówiła, że nie jest zwolennikiem porad na telefon, że nie mam chorych nóg to powinnam przychodzić, że jej też czasem się nie chce iść do pracy, że ta wizyta jest raz

splinter96 +146
źródło: 1000031918
Pobierz




Wpis z mikrobloga
Skopiuj link
Skopiuj link