Wpis z mikrobloga

@cheeseandonion: Parę lat temu poprosiłem kumpla żeby idąc do pracy wziął mi jakiegoś gotowca do jedzenia. Kupił Lasagne, w trakcie jedzenia okazała się conajmniej dziwna smaku, patrzę na pudełko a to Quorn (a’la mięso bez mięsa). Jeść się tego nie dało.
  • Odpowiedz