Wpis z mikrobloga

  • 10
@Megawonsz_dziewienc xfire to poznałem tylko właśnie przez cod2 i w zasadzie po regularnym graniu w cod2 już nigdy nie wróciłem do niego. Ja swego czasu jeszcze mapki tworzyłem, głównie pod zombie jak się grało na jakimś Fusion czy innym zombie modzie. Fajne community było, swego czasu nieważne jaki server to znajome nicki. Ja całe życie grałem z nickiem AchtungPL, może kojarzysz?
  • Odpowiedz
@fan_comy: ale dzieciństwo, mój braciak cioteczny grał w klanie i jeździli na różne LAN'y nawet coś tam wygrali ale to było typowo amatorsko.
  • Odpowiedz
@fan_comy: Ale żeś przypomniał! A z 3 miesiące temu kolega z pracy płytkę pożyczał i przypomniał mi o tej gierce.

Pamiętam te kombinacje z grafiką, żeby na przeciętnym sprzęcie ponad 10 lat temu uzyskać 333fps, heh.
Lubiłem też czasem pograć tdm thompsonem na Toujane. Po godzinie dużego skupienia byłem zmęczony xD
Jeszcze ninja defuse była spoko akcją xD
booolooo - @fan_comy: Ale żeś przypomniał! A z 3 miesiące temu kolega z pracy płytkę ...

źródło: comment_1610609655brBOBp2yNRYURTxsMQLyxt.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@fan_comy: Masakra jaka to super gra byłem, te procedury dostawania się do klanów xD tagi, bindy, uczenie sie miejscowek z których trzeba było granat rzucić żeby w dane miejsce wpadł. Pamietam że tam gdzieś przy tym kurniku można bylo kogos z tego ckm granatem ściągnąć. No i garand w usa najlepszy, u niemców kar98k był super jak dla mnie ruskie tą ppshke mieli świetną na takie rushe :) Ale się
  • Odpowiedz
@fan_comy: najgorsze było to przerzucanie granatów na starcie :D w 5 sekund było wiadomo czy grasz do końca czy możesz iść zrobić sobie herbatkę na kolejną rundę
  • Odpowiedz
@fan_comy: Tylko rifle only i te śmiesznie sparingi z innymi drużynami. Zombie mode też był git, tryb, w którym wykorzystywanie błędu z drabinką i chodzenie po teksturach to była podstawa przetrwania xD.
  • Odpowiedz
@fan_comy: o jaka to była zajebista gierka, to było w czasach jak na moim osiedlu instalowali pierwszego kablowego neta i wszyscy mieliśmy takiego osiedlowego czata na którym właśnie można się było poznać i ponapierdzielać w gierki takie jak CS czy właśnie COD.

Teraz to jedynie na fb jakieś osiedlowe grupki na których najbardziej są aktywne stare baby i karyny, a wtedy na czacie to było max 30 lat z czego
  • Odpowiedz
Teraz to pewnie same aimboty i ruskie graja ( ͡° ʖ̯ ͡°)


@Megawonsz_dziewienc: Jakieś dwa lata temu na podstawce były same Turki i aimboty, nie można było grać. Ale na 1.3 spokojniejsze serwery, mało ruskiego języka, Turków w ogóle.

Jak to teraz wygląda - nie wiem. Nie mam czasu usiąść do tego.
  • Odpowiedz
@fan_comy: Na ten dach w budynku po prawej mozna bylo wskoczyc z okna, podobnie na takim spocie przy farmie mozna bylo wyjsc za mapę ( ͡° ͜ʖ ͡°) Się rózne miejsca odwiedzało..
  • Odpowiedz
@fan_comy: I te co chwilę nowe klany, które powstawały z konfliktów w innych haha. Pamiętam, że FragExekutors czy jakos tak wymiatali, ja osobiście byłem w Blind Team, ale to na 1.3 :P Pamietam, że najbardziej denerwowało jak grałeś sparing, a jakiś noob z aimem wyskakiwał i cała zabawę niszczyl. Piękne czasy.
  • Odpowiedz