@w2kn2e: @jaqqu7: dokładnie, mega nudny film z przesłaniem, że miłość zwycięża wszystko, nawet czarne dziury w kosmosie. Do tego mega nudna ścieżka dźwiękowa studentów Hansa Zimmera który zasnął na organach.
@w2kn2e: Meh, nie warto - te najbardziej efektowne sceny, które robią wrażenie sobie możesz prześledzić na YT. Szkoda marnować czasu na męczenie się z marnym scenariuszem dla tych paru momentów.
Lubię sci-fi i jaram się astronomią a interstellar był imo co najwyżej średni. Był potencjał na coś o wiele lepszego ale scenarzysta gdzieś w połowie za bardzo odpłynął i wyszło jak wyszło. Oczywiście jak ktoś nie miał wcześniej pojęcia co to dylatacja czasu albo splątanie kwantowe to może się czegoś nowego nauczy przy okazji.
Co Was najbardziej wkurza i frustruje w codziennym życiu?
Żyjemy w czasach, w których poziom codziennej irytacji potrafi bardzo szybko sięgnąć zenitu. Czasem to nagromadzenie małych spraw, które na co dzień nas otaczają i odbierają energię, a czasem poczucie bezradności wobec systemowych absurdów czy wszechobecnej bylejakości. Człowiek stara się żyć spokojnie, robić swoje, a i tak co chwilę trafia na coś, co skutecznie psuje mu humor.
Komentarz usunięty przez autora
1) zamontuj kamerkę na bęben
2) ręcznie zakręć bębnem od pralki
3) zadokuj kota
Piękne, aż nabrałem ochoty by ponownie obejrzeć interstellar
Nie lubię transformersów, a ostatnie avengersy były mega słabe. Jak można było uśmiercić Ironmana (╯°□°)╯︵ ┻━┻