Aktywne Wpisy

przypadkowy_bohater +244
Byłem wczoraj w górach. Na Śnieznych Kotłach spotkałem grupkę młodych ludzi z 6 osób, ktorzy zachowywali się jak małpy w zoo. W dodatku mieli głośnik w plecaku i napierdzali muzą. Chcieli zwrócić na siebie uwagę, w miejscu, gdzie ludzie widząc te przepaści wszystko inne mają w dupie?
Zastanawiam się, co trzeba mieć w głowie, żeby będąc w górach, czy generalnie wśród ludzi obcych, puszczać im muzykę z głośnika BT?
Na szczęście udało
Zastanawiam się, co trzeba mieć w głowie, żeby będąc w górach, czy generalnie wśród ludzi obcych, puszczać im muzykę z głośnika BT?
Na szczęście udało
źródło: 1000028928
Pobierz
maikeleleq +26
Pierwszy raz od kilku lat jadę tak analogowym autem w trasę #motoryzacja #samochody
źródło: IMG_7422
Pobierz



Autorzy na końcowych stronach zamieścili kilka komentarzy, objaśniających ich fabularne wybory i odsyłających chętnych czytelników do źródeł szerzej opisujących temat wyprawy, w której uczestniczył Darwin i obejmujących nie tylko wspomnianą Podróż na okręcie „Beagle”. To cenna wskazówka dla wszystkich, którzy chcieliby spojrzeć na nią bardziej od środka. Warto to zrobić choćby po to, by ocenić, na ile w takim zestawieniu Darwin. Jedyna taka podróż jest pełnoprawnym dziełem, a nie jedynie „ukomiksioną” wersją zachowanych dokumentów. Dla mnie w ostatecznym rozrachunku zachowuje potrzebną dla tego rozróżnienia samodzielność, choć na nieco mniejszym poziomie niż Audubon, a to z uwagi na emocjonalne zróżnicowanie i dramaturgiczne domknięcie historii. A może to wrażenie wynika po części z tego, iż z zapiskami Audubona po prostu nie miałem okazji się zaznajomić? Czy jakieś rodzime wydawnictwo (może i Marginesy?) mogłoby to umożliwić?
Recenzja komiksu Darwin. Jedyna taka podróż
#komiks #komiksy #nerdheim
źródło: comment_1603446942P7RIa87xZZ70BnOCY5wFci.jpg
Pobierz