Wpis z mikrobloga

https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-darwin-jedyna-taka-podroz/

Autorzy na końcowych stronach zamieścili kilka komentarzy, objaśniających ich fabularne wybory i odsyłających chętnych czytelników do źródeł szerzej opisujących temat wyprawy, w której uczestniczył Darwin i obejmujących nie tylko wspomnianą Podróż na okręcie „Beagle”. To cenna wskazówka dla wszystkich, którzy chcieliby spojrzeć na nią bardziej od środka. Warto to zrobić choćby po to, by ocenić, na ile w takim zestawieniu Darwin. Jedyna taka podróż jest pełnoprawnym dziełem, a nie jedynie „ukomiksioną” wersją zachowanych dokumentów. Dla mnie w ostatecznym rozrachunku zachowuje potrzebną dla tego rozróżnienia samodzielność, choć na nieco mniejszym poziomie niż Audubon, a to z uwagi na emocjonalne zróżnicowanie i dramaturgiczne domknięcie historii. A może to wrażenie wynika po części z tego, iż z zapiskami Audubona po prostu nie miałem okazji się zaznajomić? Czy jakieś rodzime wydawnictwo (może i Marginesy?) mogłoby to umożliwić?
Recenzja komiksu Darwin. Jedyna taka podróż
#komiks #komiksy #nerdheim
Nerdheim - https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-darwin-jedyna-taka-podroz/

Au...

źródło: comment_1603446942P7RIa87xZZ70BnOCY5wFci.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach