@corristox: W Polsce jak w chlewie, obsranym gównem. Ogranicza a nie chroni czy zapobiega. Ale fakt narracja ze strony rządu jest taka, że niby chroni. Bo wiedzą jakim bydłem manipulują i większość będzie zapierdzielać w przekonaniu, że jest bezpieczna. Ja sam nosze bo nie chce mi się z psiarskkmi dyskutować ani mandatów płacić.
@kidi1: Maseczka zmniejsza pole rażenia w przypadku kaszlnięcia czy kichnięcia. Kichają osoby chore lub uczulone, które maseczkę powinni nosić. Nie ma powodu, żeby nosili ja ludzie zdrowi. Poza tym maseczka nie chroni przed ewentualnym dotknięciem twarzy i przeniesieniu wirusa przez dotyk, bo sama przepuszcza wirusa. Myślenie, że maseczka zmniejsza prawdopodobieństwo przenoszenia wirusa to tak jakbyś myślał, że siatka ogrodnicza zmniejsza przepuszczalność komarów.
@kidi1: nie, ludzie bardzo chcą mieć poczucie tego, że nie są częścią szarej masy i posiadają wiedzę tajemną. Dlatego teorie spiskowe i antynaukowe p--------y są tak popularne.
@corristox: fanem durnych pomysłów PiS nie jestem, ale maseczka w zamkniętych pomieszczeniach na sens. Ogranicza możliwość zarażania innych. Nie eliminuje z ale ogranicza. Godziny dla seniorów do zaorania bo się do nich nie stosują, ale za to zakaz handlu w niedzielę powinien być dawno zniesiony jak się chce zmniejszyć tłok w sklepach
"Skoro pasy chronią przed skutkami wypadku, to dlaczego nie mogę jeździć w mieście 200 km/h?"
@corristox: Tak i to właśnie określa się jako "maseczka zmniejsza prawdopodobieństwo przenoszenia wirusa"
@corristox: A skąd mam wiedzieć czy jestem zdrowy jeśli jestem we wczesnym stadium i nie mam jeszcze wyraźnych objawów?
Godziny dla seniorów do zaorania bo się do nich nie stosują, ale za to zakaz handlu w niedzielę powinien być dawno zniesiony jak się chce zmniejszyć tłok w sklepach
Rozumowanie debila.