Wpis z mikrobloga

https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-nienawidze-basniowa-tom-4/

Mogłoby to się skończyć lepiej i mogłoby lepiej utrzymać tempo poprzednich tomów, ale czwarty tom Nienawidzę Baśniowa nie jest znowu taki kompletnie tragiczny. W porównaniu z poprzednikami wypada bardziej konkretnie od strony fabularnej, co mnie w sumie nie jawi się jako oczywista wada, a graficznie utrzymuje bardzo wysoki poziom rozrywki cieszącej oczy zalewem barw ujętych w nieco karykaturalne kształty. Zakończenie wieloletniej wędrówki Getrude po bebechach istot, które miały nieszczęście stanąć na jej drodze, pozostawia lekki niedosyt, ale od samego początku oczekiwałem od tej serii tylko dobrze poprowadzonej jatki, minimalnie usprawiedliwionej składną narracją. Na koniec balans między tymi składnikami trochę się zaburzył, co jednak nie uniemożliwiło czerpania perwersyjnej radości ze zwieńczenia jednej z najbardziej rubasznych i absurdalnych historii z kanonu komiksu, za przeproszeniem, fantastycznego.
Recenzja komiksu Nienawidzę Baśniowa tom 4: Konali krótko i płaczliwie
#komiks #komiksy #nerdheim
Nerdheim - https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-nienawidze-basniowa-tom-4/

Mo...

źródło: comment_1602094900rOzOeTju81toYkoIVb56Q2.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach