Wpis z mikrobloga

@WojtaS_f1: Pewnie, że trzeba :) U mnie w domu przez dwa lata zalegała Yamaha RGX 121 Z, aż w końcu w maju tego roku zacząłem uczyć się grać :)
Najlepiej byłoby sprawdzić, jak Ci w rękach leżą te wszystkie gitary, bo brzmieniowo podejrzewam że jest bardzo podobnie. Dean i Ibanez mają fajnie wyprofilowany korpus, przez co raczej powinno Ci się wygodnie na nich grać. Ale sam pewnie wziąłbym to, co
  • Odpowiedz
@WojtaS_f1: Ja mam VOXa Pathfindera 10 i nie jest nawet taki zły na czystym kanale. Największą bolączką jest mały głośnik, który psuje brzmienie. Była jeszcze chyba wersja 15 z większym głośnikiem.
  • Odpowiedz
@WojtaS_f1: najładniejsza z tych wszystkich wg. mnie, ale floyd rose w tym budżecie to jeszcze gorszy pomysł, niż tremolo, bo w tej cenie to nie może być po prostu dobre xD Zresztą, jak na pierwszą gitarę poleciłbym Ci coś ze stałym mostem jednak
  • Odpowiedz
@WojtaS_f1: O ile wiem, to jakościowo są całkiem ok. Z całą pewnością będzie wygodna. Tylko tam jest mostek Floyd Rose, więc wymiana strun będzie dość upierdliwa. Może wypowie się jakiś specjalista od takich konstrukcji, bo sam nigdy nie miałem z tym do czynienia :)
  • Odpowiedz
@WojtaS_f1: Taki vintage tremolo to sobie bez problemu zablokujesz w domowych warunkach :) Gitara też fajna, chociaż ma kiepskie dojście do wyższych progów. W Zaku jest to zrealizowane o wiele lepiej.
  • Odpowiedz