Mescuda
1537
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
ambereyed
i bankowe


@krafal0: wspólne konto bankowe, istniejące jako dodatek do indywidualnych, to super sprawa. Comiesięczne równe przelewy, potem opłaca się z tego rachunki czy wspólne wypady, spokój i wygoda.
677
T.....c
T.....c
@ambereyed: stawiam, że nie masz dzieciaków, albo wziąłeś ślub z kobietą, z którą teraz nie lubisz nawet rozmawiać.
Przed ślubem miałem oddzielne konto z żoną, wszystko rozliczaliśmy w excelach.
Obecnie nie wyobrażam sobie, mając dzieci, dwóch kont. Do końca życia mam w excelu siedzieć? Liczyć kto wydał na kaszkę, kto na pampersa? Czy kupno narzędzi do hobby to mój wydatek? A może wspólny, bo przecież tymi narzędziami zrobie domek w
359
yeloneck
@Prusti: ja nie wiem z jakimi osobami się spotykacie, że boicie się o hajs
108
yeloneck
@krafal0: a bankowe źle, bo?
84
wojtas_mks
to że ma swoje pieniądze, z którymi może robić co chce bez wyrzutów, że po co na bzdury wydaje wspólne pieniądze.


@Marek_Licyniusz_Krassus: Ale ja mam wspólne konto i wydaję na co chcę, różowa też.

Z kim wy żyjecie
66
wojtas_mks
konta indywidualne to kompletna podstawa, i na nie mają wpływać pensje. U mnie jest tak, że nawet haseł do nieswoich kont żadne z nas nie zna. Bo w sumie po co, w razie "niemca" i tak bank udostępni dostęp małżonkowi, a na codzień to niepotrzebne. Do tego dokładnie rozpisany excel z domowymi wydatkami / wpływami, co na które konto ze współnych środków wpływa i ile wynosiły rachunki ostatnio. Z tego ten arkusz
51
yeloneck
@Zarzutkkake: no to z fajnymi kobietami się spotykacie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
37
wojtas_mks
tacy ludzie jak ja cenią sobie prywatność i chcą mieć nawet w małżeństwie strefę, gdzie żona czy dziewczyna nie zagląda.


@Marek_Licyniusz_Krassus: Ja też sobie cenię prywatność. Trzeba jednak od początku mówić, że chodzi ci wyłącznie o jakieś sekretne wydatki o których żona ma nie wiedzieć ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dla mnie to jakieś zaprzeczenie małżeństwa, no ale co kto woli. Ja nie przeglądam konta patrząc co
34
tigga
tigga
ja nie wiem z jakimi osobami się spotykacie, że boicie się o hajs


@yeloneck: bardziej niż o hajs boją się że jakiś pryszczatek z portalu ze śmiesznymi obrazkami nazwie ich cuckiem
33
Prusti
Prusti
@yeloneck: ja jestem juz stary jak na wykopowe standardy i mam zone, a z nia wspolne konto, dlatego napisalem, ze w przypadku malzenstwa jest to jak najbardziej ok i bardzo wygodne. Ale przed slubem nie bylo o tym nawet mowy i to pomimo, ze mieszkalismy razem.
27
Prusti
Prusti
@yeloneck: bo on nie ma zony i mysli, ze w malzenstwie jest tak samo jak na kocia lape
23
wojtas_mks
Prezenty żonie też kupujesz ze wspólnego konta? ;) Oszczędzać na drogi zegarek mam na wspólnym koncie, czy mam z niego wyciągać pieniądze i chować sobie do koperty? ;)


@wjtk123: Kupuję ze wspólnego. Nie sprawdzam co żona wydaje, a większość to i tak jakieś płatności online lub sklepy - więc nawet gdybym bardzo chciał weryfikować to znam tylko kwotę ¯\_(ツ)_/¯

I jakoś ciężko mi uwierzyć, że wydatki z takiego wspólnego konta
23
p.....r
p.....r
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
22
Leszcz_pancerny_w_rzucik_malowany
bo zostaniesz w------y przez swoją kobietę


@Zarzutkkake: masz poważny problem....
21
wjtk123
@wojtas_mks: Prezenty żonie też kupujesz ze wspólnego konta? ;) Oszczędzać na drogi zegarek mam na wspólnym koncie, czy mam z niego wyciągać pieniądze i chować sobie do koperty? ;)

Każdy niech robi jak uważa, ale moim zdaniem całkowite wyzbywanie się autonomii na dłuższą metę jest niekorzystne dla samopoczucia obu stron. I jakoś ciężko mi uwierzyć, że wydatki z takiego wspólnego konta nie są na pewnym etapie przedmiotem dyskusji, kontrowersji i
19
paqfaq
paqfaq
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
16
yeloneck
@Prusti: żeby mieć wspólne konto nie trzeba mieć małżeństwa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
15
Marek_Licyniusz_Krassus
Marek_Licyniusz_Krassus
@wojtas_mks to że ma swoje pieniądze, z którymi może robić co chce bez wyrzutów, że po co na bzdury wydaje wspólne pieniądze.
13
wojtas_mks
Ja na przykład miałabym wrażenie, że nie panuję nad wydatkami, bo część transakcji jest "nie moja" więc nie rozpoznaję jej, nie wiem czy mnie właśnie nie okradajo i bym się prędko z takim podejściem nie zorientowała.


@anonin: W małżeństwie można, uwaga, rozmawiać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
10