Aktywne Wpisy
krakowiak +332
Minister Sprawiedliwości

PEKLONIKON +29
Właśnie przekazałem informacje gościowi, o zdradzie jego żony (nie ze mną jakby co). Nie chcę podawać zbyt dużo informacji na ich temat w razie gdyby się okazało, że któreś z nich ma tutaj konto. Oprócz tego powiem, że owe małżeństwo nie są przypadkowymi ludźmi. I jeszcze dodam, że mają malutkie dziecko...
I w sumie nie wiem czy dobrze zrobiłem mówiąc mu o tym. Z jednej strony nic mi do tego, ale z
I w sumie nie wiem czy dobrze zrobiłem mówiąc mu o tym. Z jednej strony nic mi do tego, ale z
Czy dobrze zrobiłem mówiąc innemu chłopowi o zdradzie jego żony?
- Tak 90.4% (1785)
- Nie 9.6% (189)





https://myanimelist.net/anime/38594/Kimi_to_Nami_ni_Noretara
Ride Your Wave
Po niezbyt przyjemnym doświadczeniu jakim był seans Japan Sinks postanowiłem znaleźć odpowiedź na nurtujące mnie pytanie:
Oczywiście tak poważnych decyzji nie można podejmować pochopnie, dlatego sięgnąłem po drugą najświeższą dostępną pozycję w celu poszerzenia zasobów materiału badawczego.
Historia jest prosta niczym piórem Shinkaia pisana:
Ona - totalna fajtłapa, czego nie dotknie to urwie, potrafi nie poradzić sobie z prostymi poleceniami, a zaradnością życiową też nie grzeszy. Za to świetnie pływa na desce.
On - strażak chad dynamiczniak. Lewą ręką wynosi dziecko z pożaru, prawą zaprowadza pokój na całym świecie. No i niespodzianka - nie radzi sobie z surfowaniem.
Ich losy splatają się, gdy budynek mieszkalny naszej bohaterki staje w płomieniach, a rycerz na białym koniu ratuje ją z opresji.
No i mamy naszą zakochaną parę. Ogląda się ich przyjemnie, postacie są bardzo żywiołowe, nie przynudzają, wszędzie ich pełno. Bardzo podeszła mi wspólnie śpiewana piosenka - przedrzeźniają się, podś#!$%@?ą, fałszują. Wyszło to naprawdę świetnie, doskonała robota VA. W ogóle cały romans jest bardzo naturalny w odbiorze, jakoś tak nie po japońsku. W konwencji gdzie przyjęte jest, że pierwszy pocałunek następuje w kulminacyjnym momencie historii, pokazywać parę w prześcieradłach praktycznie na początku znajomości? O zgrozo, gdzie jest cenzor? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ogólnie jest nieźle, ze wskazaniem na wholesomeness overload. Jedyny tak naprawdę minus jaki przychodzi mi do głowy, to to, że takie poprowadzenie narracji w sposób oczywisty zapowiadało jak dalej potoczy się ta historia.
A druga połowa filmu to tytułowe poszukiwanie własnej fali, powołania, miejsca na świecie. Bo gdy nagle okazuje się, że nasza bohaterka zamiast polegać jak zawsze na innych, musi w końcu stanąć na swoich własnych nogach, świat przestaje być różowy.
Podsumowując : Nic przełomowego, ot typowa, całkiem przyjemna w oglądaniu, prosta, romantyczna historyjka z paranormalnym motywem. Obawiałem się, że w drugiej części się rozjedzie, bo tego typu twisty są zazwyczaj infantylne lub po prostu nieprzemyślane. No i rzeczywiście, końcówka była trochę słabsza, ale bez tragedii. Cringe elementów prawie nie ma, no może trochę śmiechłem z absurdalnie nienaturalnej sceny wypadku samochodowego(no i spotkanie w dzieciństwie, ile można tłuc ten motyw?), po za tym w porządku, zielone światło, można oglądać.
Tak więc odpowiadając na zadane wcześniej pytanie:
Ps. Youko best girl.
Ładnie jej potem odwaliło. Myślałem że bidonu nic nie przebije,
Nie wiem czy wspominałem, ale ostatnio widziałem taki film o trzęsieniu ziemi w Japonii i on