Aktywne Wpisy

blunch +572
Dobry uczynek spełnion ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pitbull puszczony wolno bez smyczy w parku rzucił się na kobietę i jej psa. Leżeli sczepieni na śniegu. Słyszałem wołanie o pomoc, widziałem krew na rękach właściciela, na kobiecie i jej psie.
Szybki telefon na policję. Pies po kilkunastu uderzeniach pięścią przez właściciela puścił kobietę i jej pupila. Facet w międzyczasie gdy usłyszał syreny zaczął uciekać.
Udało mi się go złapać i zmusić do przyjazdu
Pitbull puszczony wolno bez smyczy w parku rzucił się na kobietę i jej psa. Leżeli sczepieni na śniegu. Słyszałem wołanie o pomoc, widziałem krew na rękach właściciela, na kobiecie i jej psie.
Szybki telefon na policję. Pies po kilkunastu uderzeniach pięścią przez właściciela puścił kobietę i jej pupila. Facet w międzyczasie gdy usłyszał syreny zaczął uciekać.
Udało mi się go złapać i zmusić do przyjazdu
źródło: PXL_20260131_080019793
Pobierz
Besalama +784
W Niemczech zrobiono zdjęcie kierowcy bo przekroczył prędkość o 6 km. Ale to nie koniec, zauważyli też kota który był w kabinie razem z kierowcą. Koty w Niemczech muszą byc transportowane razem z bagażem i nie mogą ot tak przebywać razem z ludźmi podczas podróży gdyż mogą zakłócić prowadzenie pojazdu. Oczywiscie za kota kierowca dostal oddzielny mandat. Zdjęcie obiegło niemiecki internet gdyż kotu też wlepili czarny pasek xD
#heheszki #
#heheszki #
źródło: 3101
Pobierz




źródło: comment_1589998593QIGiawjSZXdaMoMNyIJUND.jpg
Pobierzźródło: comment_1589998602uL1NY7DuHTRU6XZpSKtWab.jpg
Pobierzźródło: comment_15899986105At8lEXKuMWXAUKY5ANOdd.jpg
PobierzNa zdjęciach wszystko można ładnie opakować. Ciekawe ile muszą zasobów poswiecic, zeby taką laske utrzymac przy sobie i ile razy muszą godzić się na jej skoki w bok
@pancerna_piesc_dzieciatka_jezus:
no chyba skok na divy
@pancerna_piesc_dzieciatka_jezus:
nie mają nikogo bo wybrzydzają i szukają chada 10/10
@pancerna_piesc_dzieciatka_jezus: dobre xD
A co do tematu. Są stare pomarszczone dziady co maja ładna partnerkę, ale to przecież taka sama transakcja jak wizyta u prostytutki, tylko że na pełen etat. Więc co to ma dowodzić? Że za pieniądze można kupić (prawie) wszystko?
Komentarz usunięty przez autora