Pitbull puszczony wolno bez smyczy w parku rzucił się na kobietę i jej psa. Leżeli sczepieni na śniegu. Słyszałem wołanie o pomoc, widziałem krew na rękach właściciela, na kobiecie i jej psie. Szybki telefon na policję. Pies po kilkunastu uderzeniach pięścią przez właściciela puścił kobietę i jej pupila. Facet w międzyczasie gdy usłyszał syreny zaczął uciekać. Udało mi się go złapać i zmusić do przyjazdu policji. Przyjechali w 5 minut.
Czuje dobrze człowiek ( ͡°͜ʖ͡°)
Pitbull oczywiście bez kagańca, bez smyczy. Od właściciela słyszałem "on nie gryzie Panie".
no k---a wcale xD
APEL DO WŁAŚCICIELI PSÓW: UŻYWAJCIE KAGAŃCA I SMYCZY. ZAWSZE.
@blunch: Psa nie mam ale tak sie sklada ze wychodze czasem na spacer z takim 40kg futrzakiem. Nigdy nie zakladam mu kaganca. NIGDY nie spuszczam ze smyczy.
On jest nauczony nie interesowac sie ludzmi i nie szczekac. I sioe tego trzyma. Ludzi olewa a szczeknie od czasu do czasu jak go jakis szczekajacy na niego pies wkurzy.
Jak chodzimy to zawsze jesli widze ze z kims trzeba sie minac to skracam
@blunch: super postawa, właściciele są odpowiedzialni za swoje psy. A jak są nieodpowiedzialni to tym bardziej ( ͡°͜ʖ͡°) jak "zmusiłeś" właściciela agresywnego psa do pozostania w miejscu do przyjazdu policji? W sensie zastanawia mnie ile przemocy potrzeba, żeby zapanować nad takim gościem.
@blunch: Szacuneczek. Wiekszość piszących na wykop zakończyłaby sprawę napisaniem postu. A Ty jeszcze zadziałałeś z policją. Oby tylko kara była dotkliwa.
jak "zmusiłeś" właściciela agresywnego psa do pozostania w miejscu do przyjazdu policji?
Werbalnie. Wyraźny krzyk z komunikatem zadziałał, że ma stać i czekać na policję. W sumie to trochę osrałem porty, gdy w odległości 3 metrów stanął przede mną facet z
unikam bliskiego kontaktu z innymi to po uja mi kaganiec?
@gorzki99: może po to, że jak jebniesz na zawał na środku ulicy to nikt do ciebie nie będzie mógł podejść, bo futro na to nie pozwoli, a za nim go spacyfikują może być za późno na twój ratunek?
@blunch: niech zgadnę - baba próbowała rozdzielać psy rękami? Niestety przerabiałem rozdzielanie psów kilka razy , działa tylko celny kop z glana - bardziej na zasadzie odwrócenia uwagi psa. Tak czy owak szacun.
Czy w kagancu czy bez moze niepozwolic. Fakt - w kagancu nikogo nie pogryzie :P
Ale w sunie to nie wiem jak by sie zachowal jakby mi sie cos stalo. To dosc ciekawa rasa i troche o niej poczytalem. Sie okazalo ze podczas wojny byly wykorzystywane do odnalezienia rannych na polu bitwy
Reasumujac - nie spuszczam ze smyczy, unikam bliskiego kontaktu z innymi to po uja mi kaganiec?
@gorzki99: logika jak z niezapinaniem pasów, nigdy przecież wypadku się nie miało żeby przez szybę wylecieć to po co zapinać? a zawsze jeździ się ostrożnie przecież i jest się latami nauczony uważać i unikać wypadków co nie?
Polecam przeczytanie dokładnie definicji przypadku, wypadku i czym się charakteryzują tragedie i co każda katastrofa ma ze
Uczestniczac w ruchu zawsze moze ktos w Ciebie wjechac. Mozesz jechac jaknajostrozniej potrafisz, nie lamiac przepisow a i tak ktos w Ciebie moze wjechac. Wiec dlategto pasy a przyklad nietrafiony. BTW ja zapinam nawet jak jade z tylu. Nie rozumiem kierowcow ktorzy jak jada z tylu nie zapinaja. A znam
Szacun za reakcję. "On nie gryzie" - klasyk, zaraz obok "on się tylko bawi" i "pierwszy raz tak zrobił". Kaganiec i smycz to nie kara dla psa, tylko podstawowa odpowiedzialność właściciela.
Szacun, sam mam psy od wielu lat i wiem jakie utrapienie jest z takimi idiotami i cieszy, że zostanie ukarany.
Kiedyś miałem pieska, który był oazą spokoju i uwielbiał inne psy, ale potrafił się też obronić jak podbiegał agresywny pies bez smyczy(miałem ze 3 takie sytuacje, z różnymi 3 psami) i w sekundę takiego glebował. No i najlepsze jest to, że to właściciel psa bez smyczy miał do mnie pretensje, że mój
On jest nauczony nie interesowac sie ludzmi i nie szczekac. I sioe tego trzyma. Ludzi olewa a szczeknie od czasu do czasu jak go jakis szczekajacy na niego pies wkurzy.
Jak sie zbliza na mniej niz 1,5m to piesel ze 3 razy szczeknie. Wtedy jakos magicznie znikaja :DDD
@gorzki99: Ty widzisz jak sam sobie zaprzeczasz w jednym komentarzu?
A Polacy dalej będą gadać, że żyją w państwie z kartonu w którym nic nie działa, jest tylko gorzej i nie da się godnie żyć Chyba dopiero jak to stracimy to docenimy ten rozwój przez ostatnie 35 lat. #polska #gospodarka #ekonomia
Pitbull puszczony wolno bez smyczy w parku rzucił się na kobietę i jej psa. Leżeli sczepieni na śniegu. Słyszałem wołanie o pomoc, widziałem krew na rękach właściciela, na kobiecie i jej psie.
Szybki telefon na policję. Pies po kilkunastu uderzeniach pięścią przez właściciela puścił kobietę i jej pupila. Facet w międzyczasie gdy usłyszał syreny zaczął uciekać.
Udało mi się go złapać i zmusić do przyjazdu policji. Przyjechali w 5 minut.
Czuje dobrze człowiek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pitbull oczywiście bez kagańca, bez smyczy. Od właściciela słyszałem "on nie gryzie Panie".
no k---a wcale xD
APEL DO WŁAŚCICIELI PSÓW: UŻYWAJCIE KAGAŃCA I SMYCZY. ZAWSZE.
#psy #czujedobrzeczlowiek #zalesie
źródło: PXL_20260131_080019793
PobierzNigdy nie zakladam mu kaganca. NIGDY nie spuszczam ze smyczy.
On jest nauczony nie interesowac sie ludzmi i nie szczekac. I sioe tego trzyma. Ludzi olewa a szczeknie od czasu do czasu jak go jakis szczekajacy na niego pies wkurzy.
Jak chodzimy to zawsze jesli widze ze z kims trzeba sie minac to skracam
jak "zmusiłeś" właściciela agresywnego psa do pozostania w miejscu do przyjazdu policji? W sensie zastanawia mnie ile przemocy potrzeba, żeby zapanować nad takim gościem.
Werbalnie. Wyraźny krzyk z komunikatem zadziałał, że ma stać i czekać na policję.
W sumie to trochę osrałem porty, gdy w odległości 3 metrów stanął przede mną facet z
@gorzki99: może po to, że jak jebniesz na zawał na środku ulicy to nikt do ciebie nie będzie mógł podejść, bo futro na to nie pozwoli, a za nim go spacyfikują może być za późno na twój ratunek?
Czy w kagancu czy bez moze niepozwolic. Fakt - w kagancu nikogo nie pogryzie :P
Ale w sunie to nie wiem jak by sie zachowal jakby mi sie cos stalo. To dosc ciekawa rasa i troche o niej poczytalem. Sie okazalo ze podczas wojny byly wykorzystywane do odnalezienia rannych na polu bitwy
@gorzki99: próbował czy smaczny jesteś. Nie daj się zwieść ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@gorzki99: logika jak z niezapinaniem pasów, nigdy przecież wypadku się nie miało żeby przez szybę wylecieć to po co zapinać? a zawsze jeździ się ostrożnie przecież i jest się latami nauczony uważać i unikać wypadków co nie?
Polecam przeczytanie dokładnie definicji przypadku, wypadku i czym się charakteryzują tragedie i co każda katastrofa ma ze
@Eremites: Ano nie.
Uczestniczac w ruchu zawsze moze ktos w Ciebie wjechac. Mozesz jechac jaknajostrozniej potrafisz, nie lamiac przepisow a i tak ktos w Ciebie moze wjechac. Wiec dlategto pasy a przyklad nietrafiony. BTW ja zapinam nawet jak jade z tylu. Nie rozumiem kierowcow ktorzy jak jada z tylu nie zapinaja. A znam
Komentarz usunięty przez moderatora
Kiedyś miałem pieska, który był oazą spokoju i uwielbiał inne psy, ale potrafił się też obronić jak podbiegał agresywny pies bez smyczy(miałem ze 3 takie sytuacje, z różnymi 3 psami) i w sekundę takiego glebował. No i najlepsze jest to, że to właściciel psa bez smyczy miał do mnie pretensje, że mój
@blunch: gdzie mieszkasz bo chyba nie w Polsce?
@gorzki99: Ty widzisz jak sam sobie zaprzeczasz w jednym komentarzu?