Wpis z mikrobloga

pipki w rurkach wyszły parę dni temu z piwnic i po raz pierwszy miały do czynienia z policją.


@VrubeL: sugerujesz, że jak ktoś nie miał kontaktu z glinami to jest zwykłą pipą? XD
  • Odpowiedz
@johnmorra: tak, rosło zaufanie spoleczne do policji. Dlatego też ludzie popierali ich postulaty o podwyżkach. Ale jak widać policjanci jak poczuli hajsik to stali się bezmyślnie posłuszni.
  • Odpowiedz
30 lat odbudowania reputacji policji hehe


@johnmorra: Też mnie zastanawia kiedy to Policja niby zaczęła budować jakiś prestiż, czy szacunek. Bo jeśli chodzi o odcięcie się od Milicji i PRLu - to nie dość, że nie było zbyt trudne, to jeszcze poszło im tak średnio, by nie powiedzieć słabo.

Przez tyle lat przez ani sekundę nie miałem dobrego zdania o tej formacji i nie znam nikogo, kto by powiedział, że
  • Odpowiedz
@johnmorra: No tak, bo na przestrzeni lat policja odzyskała w oczach wielu obywateli i przestała być milicją. Jeszcze 3-5 lat temu nikt nie kojarzył policji z pałowania i gazowania na ulicach, takie środki występowały niemal wyłącznie w starciu z pseudokibicami i w Warszawie na 11 listopada.
  • Odpowiedz