Wpis z mikrobloga

@epi: ja bym tu obstawił zwyczajnie to, że posiadacze Switcha kupią wszystko, co wychodzi jako ex. Przykładowo, jeśli ktoś lubi wyścigi i tylko w takie gry gra, raczej nie będzie zainteresowany GoW. Sam kupiłem, bo ogólnie na Switcha jest za dużo indyków, a za mało "dużych" gier.
  • Odpowiedz
posiadacze Switcha kupią wszystko, co wychodzi jako ex


@yeloneck: ośmielę się niezgodzić ;)
ludzie kupują głównie to, w co będą grać
sam tez nie kupiłem wielu exów, bo po prostu mnie aż tak nie interesują albo wręcz mi się nie podobają
wątpię, żeby ludzie masowo kupowali wszystkie exy i tylko odstawiali na półkę i akurat to się przyczyniło do dobrego wyniku
  • Odpowiedz
@TrueGrey:

stanowią najbogatszą grupę w społeczeństwie, więc jaki by syf nie wyszedł, to wiadomo, że każdy kupi to w kilku egzemplarzach, najlepiej fizycznych i cyfrowych, litości.


Wiadomo, kupuje się wersje fizyczną w foli, odkłada na półkę i kupuje cyfre
(σ ͜ʖσ)
  • Odpowiedz
@TrueGrey: Gdy zwykły szary obywatel widzi, dorosłego chłopa bawiącego się w jakieś pluszowe misie, teletubisie czy inne animal crossingi adresowane do sześcioletnich dziewczynek, to nie ma szans aby nie zapaliła mu się lampka ostrzegawcza, że coś tu może jest nie tak.
  • Odpowiedz
@TrueGrey: Z jakimi ludźmi? Mówisz o tych 98% społeczeństwa, którzy widząc AC myślą o niej jak o grze dedykowanej dla dziewczynek z przedszkola? Powiedz mi, gdy oglądasz w telewizji "My little Pony", to chyba nie masz wątpliwości dla kogo ta bajka jest emitowana. Czemu więc, masz problem z określeniem do jakiego odbiorcy jest ta gra skierowana?
  • Odpowiedz
@Kortezjusz: Najpierw mówisz o "Grażynach i kloszardach", teraz o 98% społeczeństwa (swoją drogą ciekawe dane, bo jak wspomniałem jeszcze nie spotkałem się z podobnymi określeniami poza internetem, może obracam się w towarzystwie 2% płatków śniegu, ba sprzedaż też chyba nie potwierdza tego co mówisz). Porównujesz AC do My Little Pony, widziałeś w ogóle tę grę czy dalej na siłę próbujesz szukać argumentów potwierdzających wysryw z Twojego pierwszego komentarza?
  • Odpowiedz
@TrueGrey Panie Prawdziwy Szary, Grażyny i kloszardy to tylko przykład randomowych obywateli spośród tych 98% społeczeństwa. Te dwa procent spośród ponad siedmiu miliardów ludzi, dobrze odzwierciedla sprzedaż tej giereczki. Przyrównanie do kucyków jest akurat świetne. Już Ci tłumacze dlaczego, otóż jedno z nich wygląda i jest dla dzieci i drugie wygląda i jest dla dzieci. Tak się sprawy mają, takie są realia, a to że się oszukujesz i tłumaczysz sobie że
  • Odpowiedz