Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
@MLeko29: ja tam wolę TESa ( ͡° ʖ̯ ͡°) Wiele razy próbowałem się przekonać do Gothica i ilekroć próbowałem to po kilkunastu minutach kończyłem z odpalonym Morrowindem
  • Odpowiedz
via Android
  • 123
@iErdo każdy lubi coś innego. Ja mam do Gothica ogromny sentyment. Tak naprawdę przed nim nie grałem w żadnego rpga. Kiedy później grałem w inne gry, mocno się zdziwiłem jak sterowanie może być proste xD
  • Odpowiedz
@MLeko29: Walka w Morrowindzie była taka sama jak w Gothicu 2. Identyczna, tylko blokowanie na przeciwnikach dodano.

Przecież system walki w Gothicu 2 to była loteria, a niektóre walki to trwały kilkanaście minut właśnie przez ten z-----y system obrażeń.

@iErdo: To jak wybierać między dżumą
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@multikonto69: z perspektywy dzisiejszych czasów łatwo jest nam mówić, pokaż mi grę z tamtych czasów otwartym światem i dobrą mechanika walki, to trochę jak z samochodami, jak ktoś zacznie jeździć w automacie to będzie mówił że automat lepszy, a jak zacznie w manualu to manual będzie lepszy, co d--a to i nie zdanie ( )
  • Odpowiedz
@iErdo: Właśnie Gothic jedynka miał całkiem dobrą mechanikę walki. Piranie s---------y dwójkę dodając te losowe elementy do walk.

W jedynce AI było do poprawy, zamiast tego z------i tym losowym systemem walki i tera p-----l się z NPCami do posrania. A żeby było jeszcze śmieszniej, to ataki potworów i pięści omijają losowość, więc buildy pod same pieści albo pod przemiany w potwory są OP - zadają wyłącznie krytyczne obrażenia. W Gothicu
  • Odpowiedz
@iErdo: Przecież Morrowind to wyjątkowo słaba gra na tle Gothica. Tam gdzieś około 90% dialogów, nie występowało w formie audio, a linia fabularna i sposób w jaki była prowadzona to porażka. Do tego dochodziły humanoidalne koty oraz jaszczurki i wyjątkowo mało "żywi" NPCi. A to tylko część bolączek Morrowinda.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Przecież Morrowind to wyjątkowo słaba gra na tle Gothica. Tam gdzieś około 90% dialogów, nie występowało w formie audio, a linia fabularna i sposób w jaki była prowadzona to porażka.


@ObywatelZ: Nie występowało w formie audio bo fabuła i świat był na tyle obszerny, że Gothic może tylko pomarzyć, poszli drogą tekstową bo było to gorsze w ogarnięciu, oczywiście na plus dla Gothica, że ma dialogi "czytane"

Do tego dochodziły humanoidalne koty oraz jaszczurki i wyjątkowo mało "żywi" NPCi. A to tylko część bolączek
  • Odpowiedz
@iErdo: Właśnie świat który był może i duży ale za to pusty i nieciekawy. Pierwsza część Gothica miała stosunkowo małą mapę, ale zagęszczenie interesujących rzeczy czy miejscówek była kilkukrotnie wyższa niż w Morrowindzie. Te linie dialogowe to też niezbyt ciekawe, zresztą na zachodnim YT, dialogi z takiego Obliviona są od początku źródłem do beczkowania. Po prostu w większości przypadków są po to żeby były, a jest to efekt uboczny dużego
  • Odpowiedz