Wpis z mikrobloga

Mam nadzieje że dziąslak władca Sradka teraz dostanie ostro po dupie. Ciekawe gdzie bedzie jego rudy podnóżek gdy przyjdzie zapłacić za wziewy nitrodolskie.
  • Odpowiedz
@pilot1: Odurzanie się czymkolwiek, jest w Polsce zabronione? Odnośnie miejsc publicznych to uregulowany jest tylko alkohol chyba. Co do narkotyków, no to zabronione jest posiadanie, nie bycie pod wpływem (ktoś może np podać narkotyk nieświadomej osobie). W kwestii "środków wziewnych" no to już chyba w ogóle sprawa prosta jak #!$%@? - przecież to w każdym budowlanym można kupić, to w jaki sposób zostanie użyte to już prywatna sprawa obywatela (dopóki nie
  • Odpowiedz
@birmil: tu nie chodzi o wąchanie samo w sobie. Tu chodzi o troskę państwa o człowieka XD Jak jakiś lokalny społeczny ośrodek trwonienia pieniędzy podatnika zobaczy że Pan Wojtek nie radzi sobie z nałogiem, to może np. się postarać o sądowy nakaz leczenia :-) A jak taki delikwent nie będzie respektował postanowień sądu, to można go ubezwłasnowolnić
  • Odpowiedz
@KONONOWlCZ: A po co struś wysyła listy do sądu o skończonej terapii itp? Właśnie po to żeby mieć dupochron przed konsekwencjami różnych potknięć . I wszystko w #!$%@?...
  • Odpowiedz