Wpis z mikrobloga

@MisiekPrzerwa: Tak samo jak darcie p---y przez awanturujących się sąsiadów z rana, smrodzenie klatki gotowaną kapustą, puszczanie radia Maryja na pełny regulator czy posiadanie ujadającego psa.

Szukasz problemów na siłę. Chciało się mieszkać w bloku, to trzeba się liczyć z tymi niewygodami, a nie jęczeć na portalu ze śmiesznymi obrazkami.
  • Odpowiedz
uwierz, że ostatnią rzeczą jaką chcę to spędzenie reszty życia w bloku.


@MisiekPrzerwa: Heh, witam w klubie. Zwłaszcza, że jako dzieciak wychowywałem się w domu jednorodzinnym i do głupiego podwórka tęskni mi się cholernie. No ale na takie plany trzeba zarobić xD.
  • Odpowiedz
balkon do tego służy żeby jarać szlugi


@czokobons: @MisiekPrzerwa: Balkon jest częścią domu, nie ma co się ludziom do niego w--------ć.
Nawet jak dzieciak mi śpi na balkonie to nie krzyczę na sąsiadów tylko zamykam okna.

Ale jak znajdę tego biednego (w zwoje mózgowe) debila którego nie stać na popielniczkę na balkon i wypiernicza niedopałki przez okno to mu... kupię popielniczkę bo p-----c nie powinna być pierwszym wyborem
  • Odpowiedz
@MisiekPrzerwa: Nie rozumiem dorosłych ludzi, którzy palą. Wszystko to zaczyna się za gówniaka, bo ktoś miał za słabą silną wolę kiedy np. w gimnazjum Krzysiek przyniósł fajki rodziców i w kiblu częstował kolegów. "Hehe, co, jesteś pipa? Weź spróbuj." I taki frajer spróbował, potem palił coraz częściej i częściej, a 20 lat później okazuje się, że na ten śmierdzący syf wydaje miesięcznie 500 złotych. Głowa mała. I to po co
  • Odpowiedz
@czokobons: @Fearaneruial: @Jack0wy: czyli pasuje Wam to, że ktoś nie jara u siebie w domu, żeby mu nie śmierdziało, ale żeby wleciał dym piętro wyżej komuś do mieszkania to jest spoko? To trochę jak zastawianie wspólnej klatki swoimi rzeczami które w domu się nie mieszczą - niech sobie zajmuje miejsce ale nie u mnie w mieszkaniu? :D
  • Odpowiedz