Wpis z mikrobloga

ktoś obliczy 7,4 mln hospitalizacji o długości 4 tyg każda na rozpiętości 12 miesięcy czasu? ile to łóżek? zakładając proporcjonalne rozłożenie w czasie...
  • Odpowiedz
@jarokowa: część odpadnie dość szybko, najsłabsi padają w przeciągu paru dni od przyjęcia do szpitala. Ale nadal nie biorą pod uwagę, że w przyjętych przez nim modelu wystąpi szczyt, w którym te 20% zarażonych będzie wymagało pomocy szpitalnej jednocześnie. I jeśli jej nie otrzyma, choćby respiratora, to się poduszą mimo dobrych rokowań ogólnych.
  • Odpowiedz
@Drapichrust:

Śmiertelność zakładają max 1%. No gratuluję optymizmu.


Niby dlaczego miałoby być więcej? Najlepszym materiałem do estymacji śmiertelności są dane z tego wycieczkowca poddanego kwarantannie. Tam przebadano wszystkich, a więc wyłapano także przypadki bez charakterystycznych objawów. Na 700 zarażonych, 400 to były właśnie takie przypadki. To każe nam domniemywać, że zakażonych jest ponad 2 razy więcej niż wykazują to raporty. Zmarło 7 pasażerów więc śmiertelność wyniosła 1%, z tym że
  • Odpowiedz
@Opipramoli_dihydrochloridum: może ja się tak nie znam ale przy nagłym wzroście przypadków szpitale mogą nie wyrobić i umierać nie będą tylko ci z koronawirusem dla których nie będzie miejsca w szpitalach ale tez inni nie związani bo cała służba zdrowia będzie z------a COVIDEM(i kwarantannami które muszą w końcu wejść przynajmniej dla miejsc gdzie sie pojawiło) i chyba po to częsciowo są te kwarantanny
  • Odpowiedz
Do końca kwietnia początku maja się dowiemy jak będzie. Nawet specjaliści nie wiedza jak się to potoczy, inaczej każdy kraj przyjął by taka sama taktykę jak widać jest chaos i każdy kraj próbuje inaczej ten kryzys przyjąc.
  • Odpowiedz