Aktywne Wpisy

Caracas +126
Dziś pod biedronką zaczepił mnie starszy Pan w wieku 60+.
Schludnie ubrany trzeźwy mówi czy nie kupią mu czegoś do jedzenia bo mu się pieniądze z emerytury już skończyły.
Widzę, że jest mocno zawstydzony. Odpowiadam, że jasne co tam chce on, iż zwykła sucha bułka będzie ok. Zaproponowałem wspólne zakupy ale mowil, że nie będzie się narzucał i poczeka (poinformowałem go, że będzie to trochę trwało bo żona dała mi wielką listę).
Schludnie ubrany trzeźwy mówi czy nie kupią mu czegoś do jedzenia bo mu się pieniądze z emerytury już skończyły.
Widzę, że jest mocno zawstydzony. Odpowiadam, że jasne co tam chce on, iż zwykła sucha bułka będzie ok. Zaproponowałem wspólne zakupy ale mowil, że nie będzie się narzucał i poczeka (poinformowałem go, że będzie to trochę trwało bo żona dała mi wielką listę).

szzzzzz +6
jaki jest wasz przepis na makaron z sosem pomidorowym i mięsem mielonym? nie chodzi mi tu o klasyczne bolognese, a bardziej spolszczoną wersję tego dania, coś co ugotowałaby babcia na przykład. jakie zioła dodać, jaką bazę zastosować? koncentrat pomidorowy (a jak!) wydaje mi się tutaj najbardziej odpowiedni, ale sama nie wiem. proszę o rady.
#jedzenie #gotujzwykopem #makaron #gzw
#jedzenie #gotujzwykopem #makaron #gzw




Ja już nawet przestałem leki brać bo za dużo z tym kłopotów a zbyt #!$%@? poprawa. Niektórzy są po prostu skazani na życie z depresją bo ile leki kupisz, psychoterapię kupisz ale najważniejszego ogniwa czyli wsparcia otoczenia już nie a z tym jest coraz gorzej, co rok to ludzie coraz bardziej zapatrzeni w siebie a człowiek z depresją jest traktowany coraz bardziej jak trędowaty i psuje im krajobraz.
To zależy od otoczenia i faktycznie argument czasu może być u mnie zaburzony przez inne czynniki. Po wyprowadzce z rodzinnej wsi trochę tułałem się za pracą po Polsce żyjąc to 2 lata w jednym mieście to dwa w drugim to znowuż kolejne kilka w trzecim, każde większe i "bogatsze" od poprzedniego. Jakoś tak ludzie (młodzi, 25-35 lat) z mniejszych miast wydają mi się bardziej "poczciwi" i chętni do pomocy i
Tak to odbieram, naoglądali się poradników pt. "Jesteś zwycięzcą!" albo po prostu wykształcili takie podejście przez konieczność konkurowania w większym gronie i unikają wszelkich zamulaczy i nudziarzy jak ognia (chociaż patrząc obiektywnie to sami mają turbo płytkie życia). Może to być też możliwość wyboru na zasadzie "jak nie ona/on to kto inny, #!$%@?" kiedy ludzie w mniejszych społecznościach nie mają tego komfortu i uczą się żyć dobrze z każdym bo