@smk666: E tam. Człowiek, z depresją to dla nich taki bonus, ze jednak fajne jest to życie, Mam przebłyski, z czasów gdy nie miałem depresji, to zawsze budujące było, że są ludzie którzy tkwią w beznadzieji. Te wqrwianie się, to taki pretekst, żeby jeszcze bardziej sie podbudować.
@BeerGrills: To zależy od otoczenia i faktycznie argument czasu może być u mnie zaburzony przez inne czynniki. Po wyprowadzce z rodzinnej wsi trochę tułałem się za pracą po Polsce żyjąc to 2 lata w jednym mieście to dwa w drugim to znowuż kolejne kilka w trzecim, każde większe i "bogatsze" od poprzedniego. Jakoś tak ludzie (młodzi, 25-35 lat) z mniejszych miast wydają mi się bardziej "poczciwi" i chętni do pomocy
@BeerGrills: Tak to odbieram, naoglądali się poradników pt. "Jesteś zwycięzcą!" albo po prostu wykształcili takie podejście przez konieczność konkurowania w większym gronie i unikają wszelkich zamulaczy i nudziarzy jak ognia (chociaż patrząc obiektywnie to sami mają turbo płytkie życia). Może to być też możliwość wyboru na zasadzie "jak nie ona/on to kto inny, w------e" kiedy ludzie w mniejszych społecznościach nie mają tego komfortu i uczą się żyć dobrze z każdym
źródło: comment_1582576492Srq7ey1vfhRhPz01HDcvrN.jpg
PobierzTo zależy od otoczenia i faktycznie argument czasu może być u mnie zaburzony przez inne czynniki. Po wyprowadzce z rodzinnej wsi trochę tułałem się za pracą po Polsce żyjąc to 2 lata w jednym mieście to dwa w drugim to znowuż kolejne kilka w trzecim, każde większe i "bogatsze" od poprzedniego. Jakoś tak ludzie (młodzi, 25-35 lat) z mniejszych miast wydają mi się bardziej "poczciwi" i chętni do pomocy
Tak to odbieram, naoglądali się poradników pt. "Jesteś zwycięzcą!" albo po prostu wykształcili takie podejście przez konieczność konkurowania w większym gronie i unikają wszelkich zamulaczy i nudziarzy jak ognia (chociaż patrząc obiektywnie to sami mają turbo płytkie życia). Może to być też możliwość wyboru na zasadzie "jak nie ona/on to kto inny, w------e" kiedy ludzie w mniejszych społecznościach nie mają tego komfortu i uczą się żyć dobrze z każdym