Wpis z mikrobloga

@push3k-pro: jeśli to bokser, to w zwarciu i parterze nie da rady. Jeśli już 3-4 gości leży i widzisz, że idzie po następnych, to wystarczyło go położyć na kanapie, jak w drugiej połowie, a potem klepać grupą do nieprzytomności. W stójce - jak widać - nikt by mu nie dał rady, a w pojedynkę to już w ogóle.
Jedynym problemem jest zgranie i decyzja. Każdy liczy, że przecież nie będzie
  • Odpowiedz
@RRybak: Widziałeś jak typ jest zbudowany, a jak zbudowane są osoby, które atakował?

agresor idzie w Twoją stronę, to wszelkie złudzenia powinny zniknąć w pół sekundy.

???

Jedynym problemem jest zgranie i decyzja.

No właśnie. Oni są pijani, jest ciemno, nie wiadomo co się dzieje, typ idzie na przypadkowe osoby, z początku nokautuje dwóch, którzy stoją do niego tyłem. Tam nie ma miejsca i czasu na takie zgranie.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@push3k-pro:
Leży na kanapie i mają go w 3,wystarczyłby silny instynkt obronny i już by tej kanapy nie domyli.
To, albo s--------ć jak już nie chce się nic robić. A oni głaskają jeszcze faceta po biodrach.
  • Odpowiedz