Wpis z mikrobloga

Pytanie do #devops #docker #linux
Jakie są wasze wrażenia z pracą z dockerem w środowisku produkcyjnym? Pytam z czystej ciekawości, jestem mocno uprzedzony do Dockera ale może się mylę i jestem ciekawy opinii innych.

Na potrzeby wpisu definuje srodowisko produkcyjne oparte na dockerze jako środowisko w którym jest co najmniej 10 hostów z dockerem, które są krytyczne dla działania całości. Pisząc Docker mam na myśli Dockera bez Kubernetesa.
  • 7
@yuim: Tak jak i Ty jestem uprzedzony. Nie mniej jest już znacznie lepiej z Dockerem niż kilka lat temu. Poza tym zmiany jakie nastąpiły nie dają nam wyboru. Jest zapotrzebowanie i trzeba się dostosować. Łatać dziury, zabezpieczać. Nie ma wyboru.
@ddzwon: e tam, na dockerze świat się nie kończy
https://podman.io/whatis.html

Moje zastrzeżenia do niego są takie, że design tego rozwiązania nadaje się co najwyżej do uruchamiania kontenerów na localhoscie a nie w jakimś poważnym zastosowaniu. Centralny demon, który robi wszystko, a którego crash powoduje położenie wszystkich kontenerów to niezbyt poważny design(tak to wyglądało gdy ostatni raz się tym zajmowałem).
@yuim: Zależy co chcesz ładować w te kontenery. U w firmie jest cała farma kontenerów na produkcji, ale większość to aplikacje bezstanowe albo jakieś api - takie przelotki pomiędzy usługami różnymi, albo aplikacje do autoryzacji. Śmiga aż miło w połączeniu z docker swarm, a updateowanie aplikacji to bajka. Fajnie się skaluje, możesz dodać nowe serwerki, dodajesz tylko kolejne kontenery do swarma i wsio.
Może inaczej - skąd te uprzedzenia?
@yuim: od 2 lat docker na produkcji, nieduzo, bo jakies ~100 kontenerow na kilku maszynach. Do tej pory nie zdazylo sie nawet raz, zeby daemon sam z siebie sie wykrzaczył. Gorzej, jak potrzebujesz wprowadzic zmiany wymagajace jego restartu ( ͡° ͜ʖ ͡°) aktualnie migruje sobie powoli na kubernety ale za szybko z caloscia sie raczej nie wyrobie biorac pod uwage ze dlubie to tylko w wolnym czasie