Wpis z mikrobloga

@MrTofu: Zobaczymy za miesiąc po Walentynkach ile frajerów będzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

I standardowo pluję na @allegro_pl za jawne przyzwolenie na sprzedaż NIELEGALNYCH, PODROBIONYCH produktów, byleby się tylko prowizja zgadzała.

  • Odpowiedz
@MrTofu: żeby było śmieszniej ja sprzedając z paragonem oryginał damskiego Code z małym ubytkiem ze 3 miesiące się bujałem na olx żeby ktoś kupił. A sprzedawałem tylko nieco drożej niż uwidoczniona tu podróbka ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@NTSW: Gość sprzedaje testery (brak opakowania, inna butelka itp) np. Tom Ford Tobacco Vanille EDP 100ml za 124,99zł. Najtańsza taka perfuma to koszt około 800zł, tester troszkę mniej. Cena już powinna wzbudzać podejrzenia. Sprzedaż takich lewych testerów to częsta praktyka. Oczywiście zdarzają się osoby które sprzedają legitne testery. Ten tutaj gość ma ponad 1000 sprzedanych perfum, konto ma 2 miesiące. Allegro powinno coś z takimi praktykami zrobić, ale maja to
  • Odpowiedz
@apiapiapi to ja Ci wyjaśnię jak to działa.
Zakladasz lewe konto, cisniesz w zależności od okoliczności nawet do 6msc na koncie, później kasujesz i robisz nowe. Ot cala filozofia, allegro nie ma z tym szans + im hajs sie zgadza wiec maja w------e xd
  • Odpowiedz
@Adamus_xxx: Jak się ma oryginalny produkt i podróbkę w ręku to zazwyczaj łatwo rozpoznać. Cena trzykrotnie niższa niż u konkurencji (ceny wzięte np. z porównywarki perfumehub lub innych) też powinna zapalić lampkę ostrzegawczą. Nawet syrenę. Czasem zdarzają się tak dobre podróbki. że tylko żywotnością zapachu da się je odróżnić (uwaga na reformulacje). Warto też sprawdzić czy batch code z flakonu zgadza się z tym z opakowania.
  • Odpowiedz
@apiapiapi czym się różni "lewy" tester od legitnego? Akurat handel testerami to znana praktyka i zazwyczaj zawartość niczym się nie różni od oryginału
  • Odpowiedz